– Nie da się ukryć, że wyniki nie są dla nas korzystne – powiedział nam Michał Sobczak, kandydujący na burmistrza Łowicza z KW Porozumie Łowickie. Około godz. 1.30, gdy spływały pierwsze nieoficjalne wyniki z okręgowych komisji wyborczych, w sztabie tego komitetu nie było powodów do radości.


Mimo to atmosfera była przyjazna, a osoby współpracujące ze sobą w kampanii, dziękowały sobie za ten czas.

Michał Sobczak deklarował, że nie żałuje, że zdecydował się na udział w wyborach. Poznał wiele osób, z których płynęła pozytywna energia. Ma nadzieję, że Porozumie Łowickie dalej będzie działać i rozwijać się. A jego kandydaci uzyskają kilka mandatów radnych. Ile ich będzie i kto je zdobył – na razie nie wiadomo. Trwa liczenie wyników, które spływają do miejskiej i powiatowej komisji wyborczej.

 

1 komentarz

  1. Sobol kolejny komitet,kolejna porażka. Czy On kiedyś zrozumie, że ludzie go nie chcą? Swoimi wpisami i komentarzami chyba zupełnie skreślił się w Łowiczu. Ego wielkie jak banery,nic więcej …