Niecodzienna sytuacja miała miejsce na wrześniowej sesji Rady Gminy Zduny. Sołtys Bogorii Dolnej odczytała pismo, w którym Rada Sołecka domaga się przeprosin od radnego Edwarda Pierzchały.

Wiejski Dom Kultury "Strażak" w Bogorii Dolnej budowany był w latach 1995-2013. fot. Jolanta Masłowska
Wiejski Dom Kultury “Strażak” w Bogorii Dolnej budowany był w latach 1995-2013. fot. Jolanta Masłowska

Pismo było wyrazem sprzeciwu, wobec tego, co radny powiedział kilka miesięcy wcześniej na temat rzekomych nieprawidłowości przy budowie WDK „Strażak” w Bogorii Dolnej.

Budowa tego obiektu prowadzona była w latach 1995-2013, a Edward Pierzchała mówiąc o korupcji nie przedstawił żadnych dowodów wobec tak poważnego zarzutu, który skierował wobec radnego Józefa Warzywody, który był odpowiedzialny za budowę. Słowa oburzyły mieszkańców wsi.

Czy coś o w tej sprawie planuje dalej robić Edward Pierzchała, co mówią o niej sołtys i radny z Bogorii Dolnej i czy można się spodziewać, że padnie słowo „przepraszam” – przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina oraz w wydaniu cyfrowym.

3 komentarze

  1. Budynek jest tak szpetny, że mieszkańcy, którzy go wznieśli powinni przeprosić za psucie widoku. Co za bryła? Kto na to wydał zgodę? Z ogólnych informacji wnoszę, że sam radny Warzywoda jest odpowiedzialny za ten cud. Co do przeprosin – pewnie wyrywny radny wykaże bez przeszkód jak to było z budową, kiedy wydano pozwolenie na użytkowanie, że są aktualne badania techniczne i zgody ppoż. że to nie samowola budowlana itd. itp. Jesli nie wykaże, to o przeprosinach może zapomnieć.

    • były mieszkaniec

      z tego co wiem to budynek został odebrany, chyba jako jedyny w powiecie? Nie wiem czy to prawda bo już nie mieszkałem w Bogorii, ale doszły mnie słuchy, że radny i kilka innych osób z jego kliki byli przeciwni temu. Z tym ,że swego czasu druga Bogoria się przyłączyła i przekazała pieniadze z sołectwa chyba właśnie na dostosowanie wszystkiego pod odbiór. Nie wiem ile w tym zasługi Pofolwarcznej, ale na pewno swoje pięć groszy wtrącili i dobrze! A co do walorów estetycznych budynku to nie wiem co odpisać bo wiele lat spędziłem w ludowców za młodu i mam duży sentyment do tego miejsca, nawet jeśli z zewnątrz nie jest imponująco piękny. Kiedyś takie ulungi się budowało, porównać budynek Strugienic…masakra wchodzić na impreze po schodach…albo po nich schodzić pod wpływem %o. Dużo razy słyszałem ,że strażnica była traktowana jak włsnośc pana Warzywody, że zakazywali grać pingla bo ściany dzieci brudziły,w siatke grać nie było można bo piłka w lampy uderzała…. HMMM…to pytanie po cholere ta sala dla młodzieży jak nie można było z niej skorzystać? Z tego co sobie przypominam pieniądzer na zakupsłupków, siatki, piłek i chyba koszy do koszykówki (nigdy nie zamontowali) dostali z jakiegoś dofinansowania, ale nigdy w tym ludowcu nie zorganizowanu nawet zbiórki żeby sobie popykać chociażby w pingla, a były to lata chyba koniec 90.

  2. były mieszkaniec

    To kogo ma w końcu przeprosić ? Radnego, sołtyskę czy mieszkańców? Radny taką szopkę odstawił na wsi, że niejeden artysta mógłby uczyć się od niego kabarety robić. Wieś liczy przeszło 130 mieszkańców a na spotkania?/zebrania przychodzi garstka (10?) ludzi w dodatku najbardziej zagorzałych zwolenników pana radnego a już sołtyska to mało co mu w rozpór nie wlezie… O czym to świadczy? że ten “lepszy sort” jak nazwał radnego Pierzchałę ma już serdecznie dosyć tego “gorszego sortu” i ma w poważaniu co radny z panią sołtyską wymyślili wspaniałego dla wiochy. Duża wieś a Koło gospodyń nie istnieje, zaplecze ogromne a gówno z tym robią. od wielu wielu lat budynek strażnicy spełnia rolę domu schadzek tego “gorszego sortu”. Wxtyd mi za wioche w której się wychowywałem tyle lat! A NŁ to ciekawszych tematów nie ma?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.