Około 70 osób spotkało się dzisiaj, 28 czerwca, w Zaścianku Babie Lato na zebraniu sołectwa Ziemiary, którego tematem wiodącym był sprzeciw mieszkańców wobec projektu zmian w studium zagospodarowania przestrzennego, które mogłyby umożliwić powstanie w ich miejscowości obiektów produkcyjnych wraz z uprzemysłowioną produkcją rolną.

W spotkaniu uczestniczyli mieszkańcy Ziemiar i sąsiadujących sołectw, wójt gminy Bolimów Stanisław Linart i jego zastępca Patryk Kołosowski, przewodniczący rady Jan Hubert, a także posłanka Dorota Rutkowska, niektórzy radni i sołtysi.

Wójt mówił o potrzebach zwiększenia wpływów do budżety gminy i pozyskania inwestorów. Mieszkańcy podkreślali, że nie chcą mieszkać w sąsiedztwie magazynów przemysłowych, proponują przeznaczenie tego terenu pod zabudowę rekreacyjną, np. na park rozrywki. Wielu z nich przekonywało, że wybrało te strony jako miejsce do życia, z uwagi na ich ogromne walory przyrodnicze, ciszę i spokój od zgiełku miast.

Zebranie zaowocowało podjęciem uchwały sołeckiej, w której mieszkańcy domagają się, by ich uwagi do projektu zmian w studium uwarunkowań zostały uwzględnione. Wcześniej wystosowali już w tej sprawie pismo, pod którym podpisało się 95 osób.

Dużo więcej o sprawie przeczytasz w wydaniu Nowego Łowiczanina, które jest w sprzedaży już od czwartku – 27 czerwca. Do tematu wrócimy też w kolejnym numerze, który ukaże się już za tydzień – 4 lipca.

30 komentarzy

  1. Będzie zjazd to super, może coś drgnie w naszym uśpionym i trochę zapomnianym miasteczku.
    Tyle czasu czekaliśmy na ten zjazd, tyle rozprawialiśmy i niech będzie! Nie wiem o co za bardzo chodzi z tymi magazynami ale wiem na pewno, będzie zjazd będą zmiany oby tylko na lepsze 🙂

  2. Tam gdzie się kończy rozum zaczyna się głupota.
    Zdania są podzielone najlepszym rozwiązaniem byłoby to jakoś wyśrodkować zrobić tak aby wilk był syty i owce całe. My Bolimowiacy zawsze byliśmy ludem butnym, zgoda buduje fajne fundamenty warto o tym pamiętać. Ktoś tu wcześniej trafnie napisał że ludziom się nigdy do końca nie dogodzi należy więc szukać dobrych rozwiązań. Wzajemne okładanie się do niczego pozytywnego nie prowadzi.

  3. Ania, skończ już te gierki polityczne. Lokalne i państwowe.

  4. Lepiej niech młody zostanie wygląd ma chociaż, nie zepsuty jeszcze, chłonny umysł, jeszcze może zrobić coś pożytecznego i dobrego a Pan Linart skoro wziął pod swoje skrzydła młodego, pisklę odrosło to czas już chyba najwyższy z tronu zejść. Zawsze uważałam że w sportowcach i ludziach ze sportem związanych drzemie moc i dobre fluidy

  5. Po co emeryci i renciści się wypowiadają w sprawie magazynów np. pani Ania która nigdy nie pracowała w magazynie i nie ma zielonego pojęcia co się tam dzieje. Na takie magazyny mówi się “mordownia” chyba nie bez przyczyny. Mlodszy wójt niech się zwolni z gminy albo niech go starszy wójt Linart zwolni będzie miał prostą drogę do magazynów i będzie się tam mógł rozwijać 😉 Po co dwóch wójtów ?! Gminy nie stać na taki wydatek przecież….

  6. To i ja się włączę do rozmowy. Ziemiary wraz z najbliższymi okolicami to teren Bolimowskiego Parku Krajobrazowego i jego otuliny. Teren ten to przedsionek Bolimowa miejscowości nierozerwalnie związanych z Rzeką Rawką (Rezerwat Przyrody od 1983 roku) oraz BP Krajobrazowym (utworzonym w 1986 roku za jego wybitne walory przyrodnicze, kulturowe, zdrowotne oraz turystyczne).
    Wizytówką naszej gminy od zawsze była niebiańska cisza, czyste niebo i przejrzysta woda Rawki. Niestety nasza władza umyślnie bądź nie robi wszystko aby zniszczyć to co było na naszym terenie rozpoznawalne i cenne.
    Czy mamy teraz cisze? czyste powietrze i przejrzystą rzekę!? – Nie!! Tam się dzieje już naprawdę źle gdzie władza nie dba o to najcenniejsze dla ludzi i dla ich miejscowości. Dopóki ludzie nie “przejrzą na oczy” i nie zaczną bronić swoich racji, nie zaczną patrzeć władzy na ręce i bacznie obserwować jak wykorzystywane są ich pieniądze z podatków to władza będzie im dalej wciskać ciemnotę i mamić obiecankami.
    Nie dajmy się mataczyć!!

  7. Hermann Brunner

    Franz coś w tym jest co piszesz praca dla mieszkańców -dobre :)) chyba mieszkańców Made in Ukraina 🙂 (bo przecież nie opłaca się teraz zatrudniać Polaków – za drogi interes….. rozwój – o jakim rozwoju mówimy? jaki może być rozwój dla zapierdzielających po 8 nieee po 12 godzin na hali nie widząc świata na oczy! Mówi się słyszy się i czyta w mediach -jedna z najbardziej zadłużonych gmin w powiecie skierniewickim i w ogóle w całym okolicznym regionie. Jak na tak zadłużoną gminę gdzie bez końca słyszy się niczym mantrę “Gmina nie ma pieniędzy na to na tamto…. nasuwa się zasadnicze pytanie: Dlaczego nie ma pieniędzy w budżecie?? skoro rosną podatki w zastraszającym tempie…. W zastraszającym tempie rosną też pensje urzędników Gminy Bolimów porównywalne do pensji urzędniczych dużych miast -dobrze byłoby aby ktoś to monitorował. Były wybory, było dwóch kandydatów-głosowaliśmy w wolnych wyborach w państwie prawa…… wybory wygrywa Pan Linart i ponownie obejmuje stanowisko wójta a po niedługim czasie mamy drugiego wójta (zastępcę) Pana Kołosowskiego -a tu Ci niespodzianka 🙂 a przepraszam mamy jeszcze sekretarza Pana Czarnotę. Pragnę przypomnieć Gmina to nie jest prywatny folwark do zaspakajania swoich prywatnych spraw i nabijaniu portfela kosztem ludzi/mieszkańców!!Gmina to służba obywatelom (wszystkim bez wyjątku) ich bezpieczeństwu zdrowiu i poprawie jakości życia. Przyjdą jeszcze takie czasy że będzie trzeba stąd uciekać bo osaczą nas dookoła tu smród z kurnika tam przeraźliwy hałas z Bimetu, tu znów żwirownia -teren prywatny, do Rawki nie wchodź, itp itd. Gdzie się podział duch Naszego Zielonego Bolimowa?? Gdzie Nasza Rawka (na naszym odcinku) wartko płynąca tworząca łachy/wysepki?? Ehhh

  8. Ziemiary i okolice to obecne najładniejsza część okolic Bolimowa, niezrozumiałym jest dla mnie zasyfienie krajobrazu i klimatu obrzydliwymi halami magazynowymi typu blaszaki na dziesiątkach hektarów.
    Praca dla mieszkańców? głównie dla roboli magazynowych więc dla kogo ta perspektywa rozwoju? Dlaczego “władza” nie bierze pod uwagę lokalizacji inwestycji np. okolic Woli Szydłowieckiej, Humina, Józefowa, Kęszyc, Łasiecznik??? tylko akurat jedyny i ostatni ładny akcent przyrody i co ciekawe na terenie Bolimowskiego Parku, gdzie podobno nawet trawki nie wolno kosić 🙂 kto ma w tym interes??? chyba nie mieszkańcy Bolimowa i Gminy. Jeśli już, to chyba pojedynczy tylko z kręgu zainteresowanych.

  9. Rutkowska ma podnieść “władzy” lokalnej nędzny autorytet :), ale słabe bo sama ma podobny.

  10. Nawiązując do wypowiedzi Anonima, jest Pan doskonale zorientowany w sytuacji przytaczanych gruntów, ale wprowadza Pan czytelnikow w błąd. Nalezy wspomnieć że prawdą jest iż grunty posiadają miejscowy plan zezwalajacy na realizację produkcji ale z istotnym ograniczeniem tj. Wysokość zabudowy do 12metrow, dzieki któremu rada uchwalajac obowiązujący plan chciała zabezpieczyć charakter miejsca .

    • No to nad czym ta dyskusja?

    • Dyskusja jest nad tym że w nowym studium już takich ograniczeń nie ma, co po jego zatwierdzenie da możliwość zmiany planu w zakresie parametru wysokości i ustalenie jej w zasadzie na dowolnym piziomie, np umożliwiając realizację magazynów wysokiego składowania. W studium zawsze określone są maksymalne parametry zabudowy a w tym projekcie akurat nie i to jest mocno niepokojące i niebezpieczne bo przyszły właściciel gruntu sam będzie mógł wystąpić z takim wnioskiem o zmianę planu a rada idąc mu na rękę i chcąc mieć inwestora, przyklepnie taki pomysł bo przy studium przecież nikt się nie sprzeciwiał.

  11. Drodzy Państwo,

    Jestem po części z jednej i z drugiej strony. Nie jestem (jeszcze) mieszkańcem gminy, ale mam ziemię rolną w okolicy Bolimowa, którą kocham odwiedzać, odpoczywać i szanować i korzystać z natury. Z drugiej strony jestem pracownikiem branży logistycznej i na co dzień do czynienia z czołowym “dostawcą” nieruchomości logistycznych.
    Rynek logistyczny widzi ogromny potencjał w naszym regionie. Rozwój branży logistycznej przyczyni się do większej rozpoznawalności naszego terenu i poprawienia bytu finansowo-społeczego. Rozumiem, że na szczęście problem bezrobocia jest już za nami ale większość z Państwa zarabia 2500-3000 zł. Mając infrastrukturę logistyczną zarobki wzrosną do około 4000-5000 średnio. Zawodowo obserwuję poziom wynagrodzenia przy jednoczesnym rozwoju infrastruktury.
    Jako właściciel małego skrawku ziemi w tym rejonie jestem WIELKIM PRZECIWNIKIEM rozwoju typu: kurniki, składowiska odpadów czy środków chemicznych czy inwazyjnych zakładów produkcyjnych. Nie mam nic przeciwko rozwojowi magazynów, które poprawiłyby finanse gminy i nasze prywatne.
    Pani Aniu,
    Dziś Pani protestuje, ale czy gdyby powstały firmy w naszym regionie, które chciałyby organizować imprezy u Pani, zostawić po 30 tys na weekend to może Pani obiecać rezygnację z podjęcia się przygotowania imprezy dla takiej firmy? Robiąc imprezę, daje Pani prace kucharce, kelnerowi, Panom od kajaków, okolicznemu sklepowi pieniądze.

    Nie obrażajmy się na rozwój, który nie zagraża naszemu bezpieczeństwu i przyrodzie.

    STOP EKOTERRORYSTOM I TRUCICELOM ŚRODOWISKA I POLITYKOM CHCĄCYCH UGRAĆ DLA SIEBIE KORZYŚĆ Z ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI!!

    • Nikt nie protestuje. Protestujący wychodzą z afiszami na ulicę. Zgodnie z prawem jedyną możliwością żeby zmienić studium jest składanie wniosków. Są miejscowości gdzie mieszkańcy chętnie sprzedadzą działki pod produkcję. Nasze okolice mają taki potencjał turystyczny że marnowanie go na magazyny zniszczy szansę terenu ta rozwój w tym kierunku.

    • Mądre słowa o rozwoju gminy , a z tego co mi wiadomo to żaden urzędnik nie planuje inwestycji niszczących środowisko. O wysypisku i kurnikach to wymysł samych mieszkańców i nic więcej. Nie trzeba koniecznie określać czego nie wolno, jeśli określone jest co wolno.

  12. Studium może nie wiele zmieni ale da wytyczne do dalszego postępowania (planu też). Bo to co w studium to i potem w planie. W studium nie ma zapisu o zakazie produkcji zwierzęcej na tym terenie. Do gminy przychodzi wielu inwestorów, nie tylko na produkcję i magazyny. Szkoda że jest to taką tajemnicą dla mieszkańców. Po prostu trzeba wybrać takiego który nie będzie sąsiadom utrudniało życia. Niestety studium również nie ogranicza możliwości realizacji inwestycji oddziałujących na środowisko czy składowania odpadów co stanowi przecież element produkcji. O to chodzi ludziom. Są wsie gdzie ludzie chętnie sprzedadzą działki pod produkcję. Ale gmina musi mieszkańców Ziemiar na siłę uszczęśliwić.

    • Ale plan już jest, a w studium na pewno wpisano to co jest już dawno w planie. Więc można nie przyjąć studium, a realizować plan.

      • Jest plan to prawda ale studium robi się też po to żeby móc plan zmienić. Co się stało nie cofniemy. Możemy to próbować naprawić. Nikt na Ziemiarach tego planu nie chce.

  13. Mieszkańcy nie są przeciwni inwestorom i inwestycjom, sprzeciw wywołał potencjalny charakter dopuszczony w studium np. magazyny czy kurniki. Na na zebraniu ze strony mieszkańców padło wiele konstruktywnych propozycji odnośnie kierunku rozwoju i charakteru możliwych inwestycji będących w zgodzie z unikalnym charakterem tych terenów.
    Mieszkańcy są absolutnie świadomi konieczności zwiększenia wpływów do budżetu gminy.
    W gminie Bolimów nie mamy problemu z bezrobociem. Sposób wprowadzenia zmian, ich zakres i charakter budzą delikatnie mówiąc wiele wątpliwości.
    Anonimie sprawdź

    • Słyszałem wyjaśnienia na sesji, żadnych kurników ma tam nie być. A jak ktoś myśli i ma trochę wiedzy,to żadne studium tam wiele nie zmienia, bo dawno jest już plan zagospodarowania tych terenów.

  14. Chciałoby się, aby gmina robiła wszystko co mieszkańcy chcą:drogi, kanalizacje, światło, rekreacje itp, i jak wójt chce wzmocnić budżet, żeby móc realizować zadania, to bęc – protest “zaścianka”. Gdzie grunty gminne, a gdzie wieś Ziemiary?

  15. Pomysł jest bardzo dobry lokalizacja bardzo zła.Nie chcę sugerować ale gmina Bolimów posiada mniej inne tereny o niskiej bonitacji gleby.Ale tak naprawdę chodzi o interes tylko jednego pana.

  16. No cóż z takim podejściem Łowicz nigd5 nie wyjdzie na prostą, popatrzcie jaj rozwinęło się Kutno może warto brać przykład a nie patrzeć tylko na koniec własnego nosa.

  17. Praca na miejscu, ludzi się powinni cieszyc.

  18. Ludziom to się nigdy nie dogodzi , najpierw narzekają, że nie ma pracy i dojazdu a jak praca ma być pod nosem to zle no bo im sie krajobraz zmieni 😒

  19. Jak pani Ania . Zaczynała zaścianek to też ludzie protestowali że za głośno itd. A teraz super klimat i wszyscy się cieszą że jest takie klimatyczne miejsce w naszej okolicy . Pozdrawiam

  20. Popieram pomysł Pana wujta. Wreszcie będzie praca na miejscu. I dogodny dostęp do autostrady.

  21. Mieszkańcy mają rację.Też kilka lat temu przeprowadziłem się do Bolimowa szukając tu ciszy,spokoju,a teraz chcą wybudować tu zjazd z autostrady,jakieś magazyny…..

  22. A czego tu szuka Rutkowska?