Pożar, do którego doszło w Podatkówku, uszkodził dom, w którym mieszka 9-letni Kacper i jego tata, samotnie wychowujący jedynego syna, Marcin Szyburski. Z organizowaniem pomocy finansowej oraz rzeczowej ruszyli przyjaciele z grup młodzieżowych GKS Bedlno.

W wyniku pożaru, który mógł powstać w wyniku podpalenia (choć „twardych” dowodów na to na tę chwilę nie ma) w całości spłonęła drewniana stodoła, przybudówka do domu i kotłownia. Ponadto uszkodzony został dach w szczycie domu, wnętrza zostały okopcone, część mebli i sprzętów nie nadaje się do użytkowania.

– Jak to mawiają: Święta, święta i po świętach. Zapewne większość z nas spędziła je w rodzinnym gronie, w miejscu gdzie czujemy się najbezpieczniej, czyli w domu rodzinnym. Niestety nie wszyscy nasi bliscy mieli to szczęście i w tym miejscu chciałbym zaapelować o pomoc do ludzi dobrej woli, a zwłaszcza do naszej klubowej społeczności – napisał na klubowym fanpagu na Facebooku prezes klubu GKS Bedlno Kamil Gałązka.

Zaapelował o pomoc dla Kacpra, który jest wyróżniającym się zawodnikiem grupy „żaków” w GKS Bedlno oraz dla jego taty.

Każdy, kto ma ochotę pomóc, może wpłacać środki na następujący nr konta bankowego:
28 9021 0008 3004 0002 4282 0001 z dopiskiem NOWY DOM.

Jeśli ktoś nie chce przekazywać pieniędzy, może odstąpić np. elementy wyposażenia domu i meble. Wcześniej jednak warto skontaktować się z organizatorami zbiórki (607-608-947), żeby nie przekazywać niepotrzebnych rzeczy.

2 komentarze

  1. Brawo GKS Bedlno!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.