W niedzielę 3 listopada w kinie Fenix byliśmy świadkami bardzo udanej premiery spektaklu „Maski”, w reżyserii Aleksandra Jarosa, ucznia I LO w Łowiczu, autora projektu „Teatr mój mały widzę ogromny”. Pisaliśmy o niej tutaj: https://lowiczanin.info/sukces-spektaklu-maski/

Widownia była zachwycona. Młodzież zebrała po spektaklu wiele pochlebnych recenzji od swoich mentorek i osób z publiczności. Niestety, radość z premiery nie trwała długo, z powodu oskarżeń o plagiat, o który został pomówiony twórca projektu. Anonimowe osoby pisały, że Aleksander Jaros „wykorzystał” pracę swojej koleżanki Hanny Chróścielewskiej, bez jej zgody.

Aleksander Jaros nie chce, aby uczestnicy projektu myśleli, że „brali udział w plagiacie”, dlatego on i Hanna wystosowali oświadczenie, którego treść publikujemy poniżej.

„W związku z pojawiającymi się w internecie nieprawdziwymi informacjami, niżej podpisani Aleksander Jaros, pomysłodawca projektu „Teatr mój mały widzę ogromny”, oraz Hanna Chróścielewska, członki działającej w roku szkolnym 2018/2019 w I LO grupy artystycznej ARTelier, zapewniamy, iż koncepcja, trzon scenariusza spektaklu „Maski” realizowanego w ramach wyżej wspomnianego projektu jest dziełem Aleksandra Jarosa i jest całkowicie autorski, w który wkład włożyli również członkowie grupy teatralnej. Natomiast praca Hanny Chróścielewskiej, która zaangażowana była w projekt szkolny, nie została wykorzystana przy wcześniej wspomnianym spektaklu. Bardzo prosimy o zaprzestanie pomówień i pozwolenie nam na swobodę i spokój w naszej działalności artystycznej”.

Podpisali Aleksander Jaros i Hanna Chróścielewska

10 komentarzy

  1. Aleksander to ten od marszu dla życia i rodziny? 😉

  2. Gratulacje dla Pana Olka
    I sprawa jasna, dorosłe podejście 🙂

    • Olek co ty byś zrobił bez mamy, cioci i wujka?

      • Być może, tak jak Ty, siedziałby sfrustrowany i pisał kretyńskie komentarze. Na szczęście ma rodzinę na którą może liczyć. Pewnie trudno ci w to uwierzyć, ale w normalnych rodzinach zawsze można liczyć na wsparcie kogoś bliskiego.

  3. No i super. Tak powinno się robić. Pojawiły się bardzo prawdopodobne wątpliwości, więc bardzo szybko wypowiedzieli się sami zainteresowani. Wycofuję wpis z wczoraj. Wczorajsza wiedza pozwalała mi wątpić w jednoosobowe dzieło, ale dziś widzę, że fakty są inne, a całe nieporozumienie wyjaśnione. Widać wczorajsza dyskusja była potrzebna, a jak wynika z samego oświadczenia rację meli również wątpiący, bo Hania też działa w LO artystycznie. Brawo za transparentną postawę.

  4. CZŁONKI????? CZY CZŁONKOWIE??? OTO JEST PYTANIE????

  5. Pewnie Olek płakał całą noc. Najlepszym rozwiązaniem w zaistniałej sytuacji było dogadanie się z koleżanką…

    • Nie Dla Hejtu!

      Jak widać dogadali się z koleżanką, bo oświadczenie pisali razem.
      Bardzo dobrze, że nie pozwalają szargać swojego dobrego imienia.

      Nie dla anonimowego hejtu w Internecie!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.