Zarząd Powiatu Łowickiego wysłał do Kuratorium Oświaty pytanie o wytyczne w sprawie ewentualnego zamknięcia Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Kiernozi, Specjalnego-Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Łowiczu i Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Łowiczu.

Póki co, placówki te pracują tylko z niewielkimi ograniczeniami. Nie dotyczy ich rządowe rozporządzenie, które narzuciło zamknięcie od poniedziałku innych szkół, co nie znaczy, że zamknięcie jest niemożliwe. Decyzji należy spodziewać się na początku przyszłego tygodnia.

W Przychodni P-P nie ma na przykład zajęć grupowych, ale prowadzone są wciąż konsultacje indywidualne (specjalista, rodzic i dziecko) – nawet wczoraj i dzisiaj są rodzice, którzy z tego korzystają.

W MOS czy SOS-W są rodzice, którzy zdecydowali się nie posyłać dzieci, stąd jest ich mniej niż normalnie, ale – jak mówił starosta Marcin Kosiorek – liczne są też głosy rodziców, którzy chcą, by dzieci pozostawały pod opieką placówek. Zarówno w MOS i w SOS-W nauczyciele i wychowawcy pracują normalnie.

6 komentarzy

  1. Pan starosta odgradza się od interesantów, w oddziałach starostwa , w urzędzie pracy nie ma środków dezynfekujących.
    To właśnie państwo Pis-u, tekturowe, ale pisowcy to też ludzie, chociaż uważają się za bogów.

  2. Oczywiście, że tak jest. Zgadzam się z Adą. Niektórzy nawetnie zainteresowali się losem dzieci w internacie, jak rozpoczęło się zawirowanie z wirusem

  3. Co to za wyrodni rodzice wysyłają dziecko obarczone różnymi chorobami do ośrodka w którym może się zarazić koronawirusem i w konsekwencji ponieść śmierć? Powinno si,ę ich pozbawić praw rodzicielskich.
    Fajnie brać kasę na dzieciaka z 500+ oraz różne pieniądze z mopsów, gopsów, pcprów i podrzucić najlepiej na 7 dni w tygodniu do ośrodka!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.