Bardzo poważna jest sytuacja w Bobrownikach i w Mysłakowie w gminie Nieborów, gdzie dzisiejszej nocy znacznie podniósł się poziom wody w rzece Skierniewce.

fot. Czytelniczka

Mieszkańcy Bobrownik przysłali nam zdjęcia, na których widać, że woda wdarła się na ich podwórka i zaczyna zalewać piwnice domów. Na miejscu pracują strażacy, którzy zaczęli już ustawiać zapory przy pomocy worków z piaskiem.

Jak powiedział nam wójt Jarosław Papuga, powodem zalania są zrzuty wody z zalewu Zadębie w Skierniewicach do rzeki Skierniewki.

– Jest źle – przyznaje wójt, który jest właśnie w Mysłakowie. Relacjonuje, że zalanych jest już około 100 hektarów upraw, zaś poziom wody na drogach wynosi około 30 cm.

fot. Czytelniczka
fot. Czytelniczka

fot. Czytelniczka
fot. Czytelniczka

4 komentarze

  1. Cytuje Malczyka : jedyne co mogę zrobić w tej sytuacji to wyciągnąć naukę na przyszłość i proszę mieszkańców o sąsiedzka pomoc’ na prawdę takiego starosty chcecie??? Ludzie opamiętajcie się, ten człowiek prowadzi was na dno!

  2. jak? tak nagle zalało 2 wsie? Przecież to musiał ktoś otworzyć tamę i zrobił to celowo…

  3. Panie Krzysztofie, to startuj Pan i pokaż jak to się robi.

  4. Wójt niech nie mówi że jest źle, tylko niech powie co do tej pory zrobił? I co będzie dalej!? Ale macie władzę! Nie zazdroszczę.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.