Odbywające się w ten weekend, 21-22 kwietnia, XXVI Targi Rolne Agrotechnika w Bratoszewicach, kolejny raz z rzędu odniosły frekwencyjny sukces. Stoiska wystawowe i handlowe odwiedziło mnóstwo osób. 

Wśród zorganizowanych na terenie ŁODR dwóch sektorów przeznaczonych dla firm produkujących maszyny i urządzenia oraz przez sektor przeznaczony dla entuzjastów ogrodnictwa, zarówno w sobotę, jak i w niedzielę, przewinęły się tłumy zwiedzających.

Główny deptak łączący poszczególne sektory tragów. fot. Lilianna Jóźwiak-Staszewska

Tradycją targów stały się już  konkursy, których wyniki ogłoszono dziś, 22 kwietnia. Jury wybierające Maszynę Targów Agrotechnika 2018 uznało, że w kategorii ciągniki rolnicze na laur pierwszeństwa zasłużył Massey Ferguson 4707 Global, natomiast w kategorii maszyny rolnicze lub urządzenia techniczne  – siewnik punktowy Max Pneumatic. Najciekawsze stoisko tegorocznych targów należało do PW Agro – Milk z Pleckiej Dąbrowy, które prezentowało m.in.  robot udojowy Monobox. 

Michał Sobociński, firma novaFarm z Makowa oraz Tomasz Bekas, przedstawiciel Massey Ferguson Polska na tle zwycięskiej Maszyny Targów Agrotechnika 2018. fot. Lilianna Jóźwiak-Staszewska

Uwadze osób zainteresowanych wszelkimi nowinkami związanymi z rolnictwem na pewno nie umknęły również  stoiska specjalistów  ŁODR, którzy gotowi  byli odpowiedzieć na każde pytanie i udzielić fachowej porady. Jak zwykle, nie zabrakło też okazji do zjedzenia czegoś na świeżym powietrzu. O ludową, ale i rozrywkową atmosferę imprezy, zadbały zespoły występujące na scenie przez obydwa dni targów, a wśród nich dobrze wszystkim znany i popularny Trzeci Oddech Kaczuchy.

Trzeci Oddech Kaczuchy, czyli Maja Piwońska i Andrzej Janeczko. Fot. Lilianna Jóźwiak-Staszewska

W szczegółach o tegorocznych tragach w najbliższym gazetowym wydaniu WG. 

6 komentarzy

  1. pan michał sobociński- prosze byc ostrożnym!naprawde mozna miec kłopoty

  2. Targi , to nie jarmark .

  3. Gabrysia nie pisz głupot targi to niestety są coraz gorsze. Na ten biznes potrzeba nowego biznesplanu a nie wchodzenie komuś w d….

  4. ŚWIETNE TO BYŁY PARĘ LAT TEMU A NIE TERAZ WIEM CO MÓWIĘ BO JESTEM NA NICH CO ROKU

  5. Targi świetne , a malkontentów , jak to w Polsce nie brakuje .

  6. Powiem tak – było nudno jak flaki z olejem . Z roku na rok jest coraz gorzej niestety. Targi uratowali tylko drobni handlarze z kwiatami i drzewkami — gdyby nie to , to by była kompletna mogiła.