Dzielnicowi patrolując ulice Łowicza, 1 kwietnia, około godz. 12.30 w rejonie Starego Rynku podjęli interwencję wobec dwóch osób, które nie stosowały się do nowych obostrzeń dotyczących przemieszczania się i nie zachowały bezpiecznej odległości 2 metrów.

20-letnia kobieta oraz 28-latek, oboje z powiatu łowickiego, nie zareagowali na polecenia policjantów i oświadczyli, iż nie będą stosować się do nakazów.

Funkcjonariusze sporządzili wobec obojga wniosek o ukaranie do sądu. Za złamanie obowiązujących nakazów grozi im teraz kara grzywny do 5 tysięcy złotych.

Policja zapowiada, że patrole piesze będą bacznie obserwować poruszające się osoby i zwracać uwagę na wszelkie przypadki łamania ograniczeń. – Policjanci nie będą pobłażliwi dla osób lekceważących przepisy prawa. Będą wyciągane surowe konsekwencje – informuje rzecznik policji Urszula Szymczak.

Tagi:

27 komentarzy

  1. gosciówa

    Czy policjanci też chodzą 2 metry od siebie? Nie, bo psy nie podlegają tym przepisom.

  2. ofiara mafii łowickiej

    Cytuje: “Jan
    3 kwietnia 2020 at 12:39 · Reply
    Z żoną w luzku też mamy trzymac odstęp 2 m ” – jak dasz rade to po co pytasz ? trzymam kciuki i pozdrowienia dla żony.

  3. Z żoną w luzku też mamy trzymac odstęp 2 m

  4. Ale felietonów Pana Miklasa naprawdę szkoda. Zebrać je w jakąś “całość” i rozbudować. Ciekawa książka by z tego mogła być.

  5. Panie Krzysztofie Miklas miał Pan świetne felietony w NŁ i szkoda, że ich nie ma. Ale dzisiaj to albo się Pan nie wyspał albo ma Pan zły dzień. Dziennikarzowi Pana klasy nue przystoi aby powielać nie sprawdzone i do tego nieprawdziwe tzw. newsy dotyczące wysokości rzekomego wysokiego mandatu za bieganie. A na litość boską niech Pan nie porównuje sytuacji z 1968 kiedy nie było w powietrzu żadnego tak groźnego wirusa i wszelkie głupie ograniczały wyłącznie z decyzji ówczesnych władz.

  6. Panie Miklas czemu Pan fejki czyta i łyka wszystko jak pelikan? Policjant nie wystawił mandatu 5000 tylko 500. Widziałam to zdjęcie tego druczku. Ewidentnie sobie ukarany dopisał jedno zero i poprawił opis słowny. Niech Pan w bzdury nie wierzy i nie powiela głupot. Pozdrawiam!

    • Krzysztof Miklas

      Szanowni Państwo. Wysypiam się bardzo dobrze, choć mam sporo pracy. Montuję “on line” programy dla TVP Sport (historyczne), które zdążyłem przed pandemią nagrać w Warszawie i Zakopanem. Co do sytuacji na Starym Rynku – stwierdziłem, że nie znam dokładnie, ale nadgorliwość naszej policji jest często bezzasadna. Co do fejka w internecie – nie przyglądałem się wyraźnie, ale przecież tam jak byk stało (jak sobie przypominam) słownie: pięć tysięcy. Więc chyba nie było to zero tylko dopisane. Poza tym jeśli poważny (a przynajmniej za taki się uważający) portal mający setki tysięcy (a może i miliony) czytelników zamieszcza taką informację podpierając się fotografią mandatu, to uważam, że jest wiarygodna. I tyle. PS. Jak widzicie – nie chowam się za winklem Starego Rynku i Zduńskiej tylko podpisuję się imieniem i nazwiskiem, którego nie mam powodów się wstydzić. A co do felietonów – to już historia.

  7. Krzysztof Miklas

    Przypominają mi się tzw. wydarzenia marcowe roku 1968, kiedy studiowałem prawo na Uniwersytecie Warszawskim, a komuna wprowadziła zakaz gromadzenia się. Milicjanci obywatelscy zawsze chodzili wtedy trójkami, bo jak mawiano, jeden umiał pisać, drugi czytać, a trzeci pilnował naukowców, zaś do dwójki młodych ludzi potrafili podchodzić ze stanowczym, nie znoszącym sprzeciwu poleceniem: Rozejść się! Nie znam oczywiście dokładnie wzmiankowanej sytuacji ze Starego Rynku, ale często sprawdza się to do ironicznego powiedzenia, że nadgorliwość gorsza od faszyzmu. W internecie jest dziś opisana sytuacja młodego człowieka z Krakowa, któremu za bieganie nad Wisłą policjanci wystawili mandat w wys. 5.000 zł, choć mają prawo wystawiać mandaty do maks. 500 zł. Ale oglądają widać telewizję i uznali informację o 5 tys. za prawo także im przysługujące. Zaś swoją drogą maksymalna ostrożność jak najbardziej wskazana.

    • Krzysztof Miklas

      Oczywiście “sprowadza się”, a nie “sprawdza”. Pośpiech, jak mawiał pewien klasyk, wskazany jest tylko przy łapaniu pcheł, choć ja nawet nie wiem, jak owe stworzonka wyglądają. Ale klasyk pewnie wiedział.

  8. Szkoda że jeżeli jest naprawdę potrzeba interwencji to zasłaniają się koronawirusem. A chodząc już po mieście nie ma ?

    • T napisz kiedy taką interwencję zgłaszałeś i ci odmówili? Założę się że to bzdura, a nie którzy lubią kłamać żeby zaiistnieć albo dokopać policji. Konkrety a nie ściemnianie

    • Po co tworzysz gownoburze…kto Ci odmowil interwencji… puknij sie w czolo…i to to mocno…od razu…za pierwszym razem…

      • Odmawiają i powołują się na przepisy prawne że im wolno i takie sytuacje miały miejsce w czasach gdy nie było wirusa, wiem o czym pisze, więc nie piszcie głupich komentarzy jak nie bierzecie udziału w rozmowie z policją…

  9. po trupach do władzy

    To są jakieś jaja, restrykcje gorsze jak w stanie wojennym, a PiS wzbrania się jak może, by nie wprowadzić stanu wyjątkowego, bo wtedy z automatu przesunięte są wybory. A na jesieni będzie już taki kryzys gospodarczy, że wybory przerypią, stąd ich strach.

    • Tylko ze stan wyjatkowy uprawnia m.in.do wielkich odszkodowan dla firm z budzetu panstwa .Jak tego nie wiesz yo sie nie wymadrzaj .

  10. No a skąd policja ma wiedzieć, że to idzie małżeństwo albo dwóch kolegów którzy w zaciszu domowego ogniska razem uprawiają miłość grecką. Dopiero jak taka czy inna para się wytłumaczy, to można ich pouczać. Widocznie to była para, którą łączy wyłącznie platoniczna przyjaźń i był sens aby zachowała dystans. No i nie ma się co dziwić ze chcą ich ukarać skoro zadeklarowali ze i tak nie będą się stosować do reguł

  11. Inna sprawa ze te przepisy niezgodne z prawem.

  12. M – jak jesteś taki mądry to jedź na wycieczkę to Włoch teraz. Przez takie debilne teksty więcej ludzi zachoruje. Może i ty i twoja rodzina – czego jej oczywiście nie życzę.

    • We Włoszech śmiertelność jest w tym roku niższa niż w zeszłorocznym sezonie grypowym – potwierdzają to ogólnodostępne statystyki.

  13. Media wam wcisnęły taki kit z tymi Włochami, że to ręce opadają. To aż nieprawdopodobne, żeby w czasach masowego dostępu do Internetu dać się tak zrobić i słuchać pierdół z TV. Ta dwójka może miała świadomość, że te nowe zasady są po prostu debilne i do niczego nie prowadzą. Jakoś nie widać żadnych efektów izolacji w Hiszpanii czy we Włoszech. A co do Chin – jak można było w ogóle zaufać w czymkolwiek komunistycznemu rządowi, który wcześniej miał totalnie gdzieś swoich obywateli. Zacznijcie myśleć!

  14. Ej słuchajcie głupole. Policja ma rację…ile można ostrzegać i trąbić o tym. Przepisy po coś są wprowadzone. Jeśli chcecie żebyście zachorowali na COVID-19 albo wasi bliscy to ok. Ja nie chcę. Nie lubię jak gówniarstwo tylko wszystko krytykuje. Bądźcie poważniejsi w końcu. Polecam obrazki z Italii np.

    • PiS to stan umysłu

      Ty matołku, na ulicy 2 m odstępu, bo wirus, a w domu bara-bara i wirusem się nie zarazisz? Jaki pisowski debil wymyślił taki przePiS?

  15. Dzień po wejściu obostrzeń? Serio? Niektórzy nawet nie wiedzą, że w życie wchodzą takie przepisy. Wystarczyło by pouczenie. No ale Łowicka policja jak zawsze nagorliwa, dla przykładu trzeba by kogoś udupić. Niech inni wiedzą, że nie ma co z nimi zadzierać.

    • Pouczenie nie byłoby wystarczajace skoro osoby te jasno oświadczyły ze nie będą się stosowały do wprowadzonych przepisów! Żeby zastosować pouczenie muszą być ku temu przesłanki jak chociażby wyrażenie skruchy i przeproszenie za swoje zachowanie….
      Postawa policji w tej sytuacji bardzo słuszna! Dla przykładu kilku tak przykrócić 😏

  16. Będzie małżeństwo szło razem też dadzą mandat. Głupota totalna policja powinna na własny rozum respektować przepisy które nie są adekwatne do sytuacji i mam nadzieję że będą myśleć głową a nie pałą

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.