Nie ma szans, by w 2019 roku mieszkańcy ulicy Dolnej i Nowej doczekali się asfaltu. Teraz wiceburmistrz Zbigniew Gałązka, przyznał, że droga jest położona zbyt wysoko ponad poziom okolicznych działek i póki nie będzie uregulowana sprawa odprowadzenia wody z drogi, o asfalcie nie ma co myśleć.

Mieszkańcy ulicy Dolnej na razie nie będą mieć asfaltu. Włodarze dopatrzyli się, że droga jest zbyt wygórowana, a nie ma miejsca na zrobienie rowów, które odprowadziłyby wodę. fot. Dorota Grąbczewska

O remont ulicy mieszkańcy proszą włodarzy gminy od wielu lat. W ubiegłym roku wyborczym, włodarze gminy Żychlin obiecywali, że w 2018 roku wymienią najpierw wodociąg na nowy, a później na obu ulicach Dolnej i Nowej zostanie ułożony asfalt. Wodociąg wymieniono. W budżecie nawet ujęto takie zadanie inwestycyjne polegające na ułożeniu asfaltu.

Dlaczego nie zostanie zrealizowane – przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina dla Żychlina, Bedlna, Oporowa i Pacyny.

Komentowanie nie jest możliwe.