Jedna z mieszkanek centrum Głowna poprosiła naszą redakcję o sprawdzenie, czy możliwe byłoby zamontowanie sygnalizacji świetlnej w rejonie przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Łowickiej, Zgierskiej, Strażackiej i Bielawskiej.

Patrząc w stronę Łowickiej piesi samochód często dostrzegają w ostatnim momencie. Fot. Jakub Lenart
Patrząc w stronę Łowickiej piesi samochód często dostrzegają w ostatnim momencie. Fot. Jakub Lenart

Głównym problemem w tym miejscu jest fatalna widoczność przy wejściu na pasy od strony ul. Strażackiej. Pieszy patrzący w prawą stronę, w kierunku Łowickiej, widzi niewiele. Ulica Łowicka wchodzi tu w delikatny łuk. Widoczność ograniczają również stojące obok pasów budynki. Dodatkowym niebezpieczeństwem są też kierowcy, którzy jadąc od strony Łowickiej albo nie pamiętają, albo nie zważają na to, że tuż za łukiem znajduje się feralne przejście dla pieszych i nie zawsze zdejmują nogę z gazu. – Po prostu strach tędy przechodzić – usłyszeliśmy od wspomnianej głownianki.
Zdaniem naszej rozmówczyni, pomóc mógłby montaż przy przejściu sygnalizacji świetlnej na wzór tej, którą w 2016 roku wybudowano w pobliżu targowiska, na skrzyżowaniu ul. Bielawskiej, Kilińskiego i Szkolnej. Tam światła zamontowano w skutek coraz liczniejszych kolizji drogowych. I trzeba przyznać, że zrobiono to z perspektywy pieszych dobrze, gdyż system dotykowego uruchamiana zielonego światła dla nich działa sprawnie. Czas oczekiwania na zmianę świateł jest naprawdę krótki.
Czy na Łowickiej podobne światła mogłby powstać przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa. kl

1 komentarz

  1. Może lepiej jakieś urządzenia spowalniające ruch samochodowy. I niekoniecznie mówię tu o progu zwalniającym. Tańsze i przeszkadza mniej niż światła – zarówno kierowcy, jak i pieszemu.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.