Jeszcze do północy zwiedzać można Muzeum w Łowiczu oraz Muzeum w Nieborowie w ramach Nocy Muzeów. Obie placówki zapewniły zwiedzającym – którymi często są osoby miejscowe, niejednokrotnie je odwiedzający – zwiedzanie ekspozycji z przewodnikiem. Były też inne atrakcje. 

 

I tak np. w Łowiczu w salach wystaw czasowych otwarta została wystawa malarstwa łowiczanki Aldony Zając pt. Podróż. W sali barokowej zaśpiewał 39-osobowy szwedzki chór, który został tak ciepło przyjęty przez publiczność (w jego składzie była lowiczanka Anna Edvisson), że bisował dwa razy. 

W Nieborowie poza pałacem i manufakturą Majoliki udostępniona została oranżeria. Co godzinę przed pałacem odbywał się pokaz mody pt.„W pętach gorsetów”. 

Swoje zbiory zainteresowanym pokazywał też Wojciech Bury, właściciel muzeum motoryzacyjnego w Nieborowie. Chętnych do przypomnienia sobie, co kiedyś jeździło po naszych drogach, nie brakowało.  

A tak wyglądała Noc Muzeów w Łowiczu.

 

Tak w Muzeum w Nieborowie. 

https://youtu.be/TbC6WbjPDEY

A tak u Wojciecha Burego. 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.