Łowickie muzeum ma już nowego dyrektora. Grzegorz Dębski na konferencji prasowej mówił dzisiaj, 2 września, o sobie, a także o ogólnych planach jakie widzi przed powierzoną mu placówką.


W konferencji wzięli też udział starosta Marcin Kosiorek i jego zastępca Piotr Malczyk. Dyrektor Dębski krótko wspomniał o swoim doświadczeniu zawodowym. Pracownikiem muzealnym jest od zakończenia studiów. Przez 13 lat pełnił dyrektorskie stanowiska w placówkach w Kutnie i Krośniewicach, a ostatnio był naczelnikiem Wydziału Zabytków Ruchomych i Rejestru Zabytków w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Łodzi.

W znacznej mierze chce kontynuować dotychczasowe działania, ale też rozszerzać ofertę zajęć i wydarzeń kulturalnych. Uważa, że muzeum, choć formalnie jest placówką powiatową, musi być częścią miasta i regionu, zamierza stawiać na bliższą współpracę z Muzeum Narodowym, a także z Muzeum w Nieborowie i Arkadii. Za bardzo dobry kierunek uznał stawianie na rękodzieło, w tym wycinanki, uważa, że Muzeum w Łowiczu w tej dziedzinie mogłoby być marką nie tylko ogólnopolską, ale nawet światową.

 

Ze skansenu w Maurzycach chce uczynić „żywą” placówkę, w której byłyby na co dzień zwierzęta, a także możliwość odbywania zielonych szkół i innych form wiążących się z dłuższym pobytem na jego terenie. We współpracy z władzami powiatu i samorządami gminnymi, chce dążyć do połączenia ścieżką pieszo-rowerową skansenu w Maurzycach z Łowiczem i Kompiną (to zadanie do realizacji w ciągu 5-6 lat).

Z zadań krótkoterminowych najważniejsze jest przywrócenie skansenu do funkcjonowania po ostatniej nawałnicy. Nie jest to jeszcze pewne, ale być może zostanie on ponownie otwarty dla zwiedzających już w najbliższą sobotę (oczywiście po zabezpieczeniu i oddzieleniu zniszczonej części). Przynajmniej trzy z uszkodzonych obiektów będą musiały być rozebrane i postawione jeszcze raz.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.