W 1519 roku król Zygmunt I Stary nadał mieszczanom Bolimowa prawa i przywileje. Dzisiaj, 9 listopada, w miejscowości tej odbywają się uroczyste obchody tamtego wydarzenia.

Jednym z głównych punktów obchodów było nadanie sztandaru Wspólnocie Lasów Osady Bolimów. Sztandar przekazał na ręce prezesa wspólnoty Sławomira Rybakowskiego starosta skierniewicki Mirosław Belina, a poświęcił go ordynariusz diecezji łowickiej ks. bp Andrzej F. Dziuba. 

Została też odsłonięta i poświęcona tablica upamiętniająca dzisiejszy jubileusz.

Nauczyciele i uczniowie z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Bolimowie przygotowali też program artystyczny. Odbyła się też kompleksowa sesja popularno-naukowa dotycząca historii miejscowości.

Przypomnijmy, że Bolimów powstał w XIV wieku, a prawa miejskie nadał mu książę mazowiecki Siemowit V. Potwierdzeniem statusu Bolimowa jako miasta były właśnie nadane przez króla w 1519 roku przywileje. Prawa miejskie Bolimów stracił w 1870 roku.

https://www.youtube.com/watch?v=XN_F9cWFv4U

O godz. 17 na scenie zaczną się występy muzyczne, a gwiazdą wieczoru będzie grający disco polo zespół Bayer Full.

39 komentarzy

  1. Zbigniew Skroński

    Drodzy państwo, żeby cokolwiek oceniać, trzeba mieć chociaż odrobinę PEWNYCH informacji nie opierać się tylko i wyłącznie na plotkach, po pierwsze zostałem poproszony o pomoc w zorganizowaniu imprezy przez Wspólnotę Lasów Osady Bolimów, jako mieszkaniec działający społecznie, mający jakieś doświadczenie w organizacji tego typu imprez (dni Bolimowa), nie ważne dla mnie było kto organizuje imprezę, pomógł bym zarówno Straży pożarnej czy Kole Gospodyń Wiejskich, dla mnie najważniejsze było że ktoś potrzebuje mojej pomocy, po drugie pracownicy urzędu pomagali tylko w przygotowaniach sali w “Domu Ludowym”, oraz w byłym przedszkolu i były to prace następujące: przewiezienie paru stołów i krzeseł oraz posprzątanie, chociaż sprzątanie jako najemca w/w obiektów i tak urząd musi wykonywać, we WSZYSTKICH tych pracach fizycznie uczestniczyłem, rozkładanie stołów i krzeseł wykonaliśmy sami jako komitet i członkowie osady bez udziału pracowników urzędu, prace pracowników sekcji obsługi były wkładem urzędu w organizację imprezy, w dzień imprezy całość obsługi była prowadzona przez komitet i osadę, nie uczestniczyli w niej pracownicy urzędu, po trzecie niektórzy twierdzą że moje prace społeczne robię dla “poklasku”, drodzy państwo wszystko co robię, robię po godzinach pracy, przychodzę z pracy, zjadam obiad wsiadam w samochód i jadę pomagać, ZA DARMO ludziom którzy potrzebują i proszą o pomoc, kto z państwa oceniających moja osobę chociaż raz uczestniczył w jakimś charytatywnym działaniu na terenie gminy, no kto?? ci co czasami przychodzą wiedzą doskonale, że to co robimy nie robimy dla sławy czy orderów a w internecie ogłaszamy się tylko po to żeby zarazić innych praca społeczną, bo tego w dzisiejszych czasach nam brakuje, po to żeby dać znać kolejnym osobą co i kiedy robimy bo być może ktoś chciałby w tym uczestniczyć, niby jak mamy się komunikować kartkami na słupach?? ci co potrafią tylko krytykować zapewne nic innego nie potrafią i są z tego powodu rozżaleni, wiecie co szkoda mi was… weźcie się do roboty

  2. Czytając te wszystkie komentarze i nie będąc zbytnio związany z Bolimowem, moge powiedzieć jedno. Wspolczuje osobom, które chcą coś zrobić i jeszcze na czymś im zależy w tej małej miescinie. Moim zdaniem impreza wyszła bardzo dobrze. Brawo dla organizatorów!!! Nie rozumiem tylko jednej rzeczy, skoro komuś się nie podobało, mógł nie przychodzić i nie uczestniczyć w imprezie, albo te wszystkie poniższe uwagi skierować bezpośrednio do komitetu organizacyjnego. Nie wiem czemu osoby niezadowolone nie zrobią tego w realnym świecie tylko potrafią ‘pieknie’ się wypowiadać tutaj pod fałszywymi pseudonimami. Bądźcie ODWAZNI i porozmawiajcie. Rozmową można dużo zdziałać, może następna impreza będzie jeszcze lepsza niż ta ostatnia. A może sami coś zorganizujcie i dajcie coś od siebie? Myślę, że najpierw warto wymagać od siebie a później od innych.

    • No właśnie kierujemy uwagi do komitetu- w realu sie nie da bo wszystkich uważają za glupcow którzy podrzycaja klody. Cenia i wielbia siebie a później kazdy z czlonkoe komitetu nadjeżdża na “kolegow” zwlasza jeden pan. Musza zmienic swoje postawy zostawic ego i wiecej pokory panowie

  3. Prawda jest taka, że z pięknej rocznicy i ważnego elementu historii wyszła żenada gdyż górę wzięły ambicję Wspólnoty a dokładniej członków komitetu organizacyjnego. Pozycja roszczeniowa względem wszystkich organizacji z gminy nie jest dobrym rozwiązaniem gdyż chyba lepiej współpracować niż żądać. Komitet organizacyjny to grupa ludzi o wybujałych ambicjach – Prezes co wie wszystko najlepiej i jest nieomylny, Pani Ozga co przed wyborami chciała zabłysnąć lokalnie, Pan Rzepecki – drugi najważniejszy człowiek w gminie – patrząc na podpisu na zaproszeniach, Pan Skroński co zrobi wszystko aby złapać poklask a w rzeczywistości pracowali pracownicy gminy. Jedyną refleksją jest to, że taki kawał historii zmarnowany przez ludzi, którzy są spadkobiercami zacnych mieszkańców Bolimowa.

    • KrólSławomir

      Zgadzam się w 100% !!!!

    • Bylamwidzialam

      Pięknie napisane. Popieram w 100% pracowali chlopcy z gminy 100% prawdy pan skronski jest tylko czlowiekiem medialnym – pozerstwo.

      • Zbigniew Skroński

        zapraszam jutro do ciecia drewna u chorego, jest czas pokazać co jesteś warta zupełnie nie medialnie zapraszam, a może nie chcesz się promować i spędzisz ten czas przed telewizorem, żeby kogoś oceniać trzeba być samemu w porządku

    • Bylamwidzialam

      Pozostali czlonkowie komitetu idealnie opisani czysta prawda. A pani ozgowa niech w koncu zostawi Bolimow.

  4. Coraz ciekawsze “fakty “wychodzą…

  5. Zadaniem komitetu wyborczego jest wzajemna adoracja w internecie. Przekazywanie sobie statuetek i wielbienie siebie. Przykre jest, to co sie czyta… obarczanie i szukanie winnych. Robiac imprezy w bolimowie trzeba miec twarda dupe a nie żalic sie w internecie albo szukac sztucznego poklasku. Pan skronski przeszedl juz samego siebie. Tworzy sie bogiem dobroci w bolimowie. Czy to jest prawdziwe? Byloby gdyby nie szukal poklasku a szuka… i niestety jest to bardzo sztuczne
    Natomiast pan slawomir ciagle jest z cala rodzina z obrazony na wszystkich wokol siebie Naprawde robi to sie nieprzyjemne i niefajne. Oczywiscie jestem zdania ze mieszkancy powinni byc na tej imprezie..a szychy gminne wrecz zmuszone powinny byc do siedzenia w pierwszym rzedzie. Podkreslam ze zmuszone bo z dobrej woli zadna kierowniczka czy sekretarz skarbni ug nie przyszedlby. Wina wojta czy taki typ ludzi? Nie wiem.

    • Zgadzam się ze wszystkim poza słowami dotyczącymi Pana Skrońskiego. Tyle, ile zrobił w swoim wolnym czasie dla innych zasługuje na podziw. Żeby innym tak się chciało to gmina by inaczej wyglądała.

  6. Nie jestem w żaden sposób związany ze Wspólnotą, Urzędem Gminy czy GOK. Jestem szarym obywatelem Bolimowa. Brałem udział w obu imprezach i po prostu napisałem to co zaobserwowałem.

    Nie jestem ani sportowcem, ani dietetykiem, ale chyba każdy wie, że przed treningiem nie powinno się jeść.

    Pozdrawiam komentujących

    • Jest pan/pani powiazany. Niestety za duzo faktow plynie z pana/pani posta dot. Np. Ale i przede wszystkim KGW. Obserwator tak skrupolatnie nie wylapie faktow. Osoba powiazana – tak. Pozdrawiam

  7. Bolimow miasto moje

    Najlepiej to obrazuje komentarz “jak dało się zauważyć to nie było święto całej miejscowości tylko kółko wzajemnej adoracji panów z osady. Brakowało tylko koronacji prezesa” 10/10 dobranoc

  8. Kucaj do miecza misiu

  9. Dobrze, że Pan Rzepecki to ogarnął bo by nic nie było. Brawo fajna potancowka i super impreza.

  10. Może pracownicy GOKu, Urzędu Gminy i radni nie zostali zaproszeni i pominięci przy organizacji? A Koło Gospodyń pewnie też zostało pominięte. Lepiej promować obce firmy cateringowe niż postawić na swoich. KGW nie uchyla się od pomocy co widać przy każdej imprezie. Na pewno będą na Biegu Niepodległości i zaserwują coś dobrego.

    • Mam tylko nadzieję, że KGW będzie się ze swoimi słodkościami promowało po biegu, bo nie wiem czy wiecie, ale na 2h przed planowanym biegiem nie powinno się jeść, a po biegu to raczej nie ciacho (cukier) tylko coś treściwszego na wzmocnienie i regenerację organizmu (węglowodany zawierające błonnik).

      Na Orkiestrę i Straż zawsze można liczyć w każdej sytuacji i myślę że zaproszenia w tym przypadku były zbędne- tam są ludzie, którzy identyfikują się z bolimowską społecznością i chętnie biorą udział w lokalnych imprezach.

      GOK i Urząd Gminy sami z siebie powinni zaoferować swoją pomoc, a nie czekać na zaproszenia, bo to się mija z funkcją tych instytucji i albo działamy wspólnie, albo przeciw sobie.

      • Dudi jestes żenujący. Jak ci impreza nie wyszla organizatorze nie szukaj winnych. Można być partnerami w gminie ale nie parobkami. Tak właśnie traktujecie szkoly gok gmine kgw. Wszyscy sie od was odwracaja a wasz szanowny komitet nawzajem sie obgaduje i krytykuje. Osp powiadasz? Haha potraktowane bylo przez was podobnie jak kgw dobrze ze patryk bogus to dobry chłopak bo powinien sie na was wypiac. Zapraszacie vipow a swoi maja sie angażować i oferować z pomocą ze co??? Jakoś was malo na gminnych imprezach. Piszecie jaki kto. Prezes? ????

      • Oj Dudi wstyd

        Normalnie sportowiec i dietetyk hahaha

      • Sami z siebie? A co wy robicie z sami z siebie wskazujecie palcem? Bardzo nieladna postawa wstyd

      • “Na Orkiestrę i Straż zawsze można liczyć w każdej sytuacji i myślę że zaproszenia w tym przypadku były zbędne”. Najgorsze jest to, że Straż i Orkiestra w ramach podziękowania nawet nie została zaproszona na obiad

  11. Sama idea była słuszna, szkoda tylko że co poniektórzy nawet palcem nie kiwnęli, by pomóc w organizacji, ale skomentować, że coś poszło nie tak to już pierwsi.

    Impreza była dla wszystkich, ale niestety ktoś skutecznie zniechęcił innych, bo np. z obsługi GOK nikogo nie widziałem, z Urzędu Gminy był tylko sam wójt (zastępca dotarł bardzo późno), nawet pani skarbnik czy sekretarza nie było! Gdzie byli radni gminy? Wstyd!! Ale skoro władze dają przykład to czego mamy się spodziewać po pozostałych.

    Zastanawia mnie jedno- dlaczego nie było Koła Gospodyń Wiejskich z Bolimowa? Taka impreza, można by się było pokazać, coś dobrego ludziom zaserwować, a tu tylko grochówką nas “obcy” uraczyli, bo miejscowe panie wypięły cztery litery na imprezę, która de facto może by im przyniosła może nie tyle co korzyści majątkowych, ale nowe członkinie.

    WLOB – róbcie swoje, bo dobrze Wam to wychodzi i trzymam kciuki za kolejne fajne inicjatywy z Waszej strony!

    • Bo to koło gospody WIEJSKICH, nie do przyjęcia na MIESZCZAŃSKIEJ imprezie.

    • Nikogo z władz samorządowych nie było, bo nie byli godni, aby ich zaprosić!

      • Obesrwator2

        Otóż to ale sory ludzie przecież widzialem wojta osicka ze szkoly grodecka ze szkoly milewska z gok nawet nowa dyrektor gok to kto mial byc jeszcze duda zygmunt stary

    • Chyba masz rozdwojenie jazni. Byly szloly osp gmina gok kgw przedstawiciele tzn.delegatura zabraklo czlonkow osady szczegol.. Mecenas wasz to dopiero mial prelekcje szkoda slow.

  12. Jak nic niema to źle,a jak “coś “ktoś zrobi to loża szyderców tylko czeka żeby pojechać po wszystkim.Przecież nikt na siłę nie był.Wiekszosc szlachty siedzia w domu i na you tubie odurzające się tanim alkoholem szukała “haka”na każdego.Przeciez to tylko biedny BOLIMÓW.-jak mogli tak zorganizowali…Chwala im ze coś zrobili.

  13. Mieszkaniec

    Żałosne, że ludzie nie wiedzą o czym piszą i chyba nie zrozumieli idei tej uroczystości. Zascianek zawsze pozostanie zasciankiem. Współczuję poziomu intelektualnego komentujących.

  14. Popili, pojedli to wypier… Tak to się chyba kiedyś mówiło. Zrobiliśmy super robotę i z z zazdrości tak piszecie.

  15. Mieszkaniec

    To było takie święto, że nawet członkowie osady nie przyszli. Mieszczanie przez 500 lat na potancowke zasłużyli taka to spuścizna tych przywilejów.

  16. Komitet organizacyjny prezes i sz.p rzepecki jest bardzo roszczeniowy i wymagający oraz jest pierwszy tylko do rządzenia. Sensu imprezy nie rozumiem. Nie rozumiem co sie kryje pod nazwa wspólnota lasów osady. Co to w ogole jest? Pominięcie wójta bylo celowe? Tyle mądrych glow i pustka? Podziekowania dla ug powinny być po sam pas za pomoc organizacyjna. Plusem byl bayer full spoko zespół. Uwazam ze jest to okres niepodległości i utwory powinny byc patriotyczne.

  17. Bolimowiak

    Faktem jest,że przez zwykłe przeoczenie,Pan Wójt Stanisław Linart nie został powitany. Nie było to celowe działanie,a jedynie zwykła pomyłka. Pan Wójt zostanie za to na pewno przeproszony. Myślę tylko,że nie jest On tak małostkowy,jak autor tego komentarza. Ale cóż…życie bywa przewrotne.

  18. dziumdziolek

    I jeszcze jedno. Coś nie ta kolejność… To Narodowe Święto Niepodległości ma jednak wyższą rangę niż jacyś tam mieszczanie. A miałem wrażenie, że mieszczanom się pochrzaniło…

  19. dziumdziolek

    “Komitet organizacyjny (na jego czele stoi Łukasz Rzepecki) przygotował też program artystyczny w wykonaniu dzieci i młodzieży ze szkół w Bolimowie”. KOMITET PRZYGOTOWAŁ??? Moje dziecko występowało. Przygotowane przez nauczycielki z bolimowskiej szkoły. I dekorację – wspaniałą zresztą – też nauczycielki robiły. Komitet to nie był zbyt ogarnięty. Ale może ja się nie potrzebnie wypowiadam….
    Natomiast MIESZCZANIE widzę musieli się dowartościować, bo i po prawdzie nikt już u nas w Bolimowie nie pamięta, że to mieszczanie.

  20. obserwator

    Nawet nie potrafili powitać wójta. Przykre i nietaktowne. Ale jak z wypowiedzi mecenasa wynika, to wójt i samorząd jest na ” usługach” Wspólnoty, a nie odwrotnie. Brak słów!!!!!!!

  21. Mieszkaniec

    Jak dało się zauważyć to nie było święto całej miejscowości tylko kółko wzajemnej adoracji panów z osady. Brakowało tylko koronacji prezesa.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.