Nie wie dlaczego otworzyła te drzwi. Nie wie dlaczego wpuściła tę kobietę do środka. Nie wie dlaczego dała jej kartkę i długopis, a na futrynie drzwi pozwoliła rozwiesić zasłonkę. Wie, że nie jest przyzwyczajona do tego szatańskiego świata, bo dotąd żyła wśród ludzi uczciwych.

O starszej mieszkance Łowicza, która nie może sobie darować, że jest taka durna, że dała się okraść nieznajomej – przeczytasz w najnowszym Nowym Łowiczaninie. Tekst dostępny oczywiście także w wersji cyfrowej.

6 komentarzy

  1. Ocyganiła? Czyżby jakaś aluzja redaktorku?

    • Stanowczo wygląda na dyskryminację ze względu na rasę, narodowość lub pochodzenie. Zgłaszam do OMZRIK i mam nadzieję, że się tym zajmą.

  2. Podsumowanie: głupich nie sieją, sami się rodzą…

  3. Jak za pół darmo dawali to trza było wpuścić!

  4. Dlatego nikomu nieumówionemu nie otwieram drzwi. Nawet policjantom.

  5. Bardzo ciekawie się zapowiada, czyżby nowy redaktor – Remigiusz Mróz?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.