Park nad Moszczenicą, czyli nowy teren rekreacyjny, który w ubiegły roku zaczęła urządzać gmina Stryków, ponieważ przynajmniej na tamtą chwilę miał on zastąpić park w centrum miasta przeznaczony do wycinki pod nowy Dom Kultury, przechodzi dziwne metamorfozy.

Teren nad Moszczenicą, na którym od ubiegłego roku gmina próbuje urządzić nowy park w zastępstwie tego w centrum miasta. Lilianna Jóźwiak-Staszewska

Rów odwadniający, który wykopywano w ubiegłym roku, gdy nowo posadzone drzewa po ulewach zaczęły tonąć w wodzie, teraz został zasypany. Gmina informuje, że wykonała decyzję starosty, a na pytanie ile to wszystko kosztowało, odpowiada, że prace wykonała spółka wodna w ramach współpracy z samorządem, więc ten nie poniósł żadnych kosztów. To, że nie było rachunku, nie znaczy jednak, że nie było kosztów, bo każda usługa ma przecież swoją cenę. Ta również miała.

Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

Komentowanie nie jest możliwe.