Mimo porannej niepogody, rzesza pielgrzymów z parafii diecezji łowickiej dotarła dziś, 8 września, na uroczystości odpustowe do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Domaniewicach. 

Tu przed południem niebo wypogodziło się, a plac przy kaplicy z obrazem Matki Bożej Domaniewickiej wypełnił się wiernymi, zarówno mieszkańcami parafii Domaniewice, jak i pielgrzymami m.in. z Głowna czy Dmosina. Homilię w czasie odpustowej mszy św. wygłosił ks. bp Józef Zawitkowski. Nie zabrakło w niej odniesień do chłopskiego pochodzenia hierarchy i jego umiłowania dla ludowej tradycji i obrzędowości. Kaznodzieja sięgnął również po cytaty z literatury, w tym “Chłopów” W.S. Reymonta, by w finale nawiązać do dzisiejszej rzeczywistości społeczno-politycznej, w tym zbliżających się wyborów parlamentarnych.  

Po zbiorowym wyznaniu wiary, ks. bp poświęcił ziarno i kłosy zboża, a następnie przyjął tradycyjne dożynkowe dary od wiernych: wieńce, bochny chleba, kosze z tegorocznymi plonami.   

5 komentarzy

  1. Nie ze starym nie rozmawiał bo jest synem księdza i mówi do niego wujek tak wygodniej,i co by powiedzieli sąsiedzi a i rodzina,że ma pedała w swoim gronie.

  2. A o pedofilii i gejowstwie coś było?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.