Dwoma niesamowitymi okazami purchawek pochwaliły się naszej redakcji mieszkanki Kadzielina w gminie Głowno, Agnieszka i Ewa Wojciechowskie.

 fot. ljs

Niespotykanych rozmiarów grzyby zostały znalezione dziś, 16 sierpnia, podczas prac w sadzie. Natrafił na nie mąż pani Agnieszki, podczas prac przy wycinaniu śliw. Kiedy małżonka wróciła do domu z pracy, czekał na nią zbiór – niespodzianka. Wcześniej w sadzie rosły polne pieczarki, ale takie okazy – nigdy.

Rodzina uznała, że tegoroczne znalezisko jest na tyle niesamowite, iż warto podzielić się informacją o nim z większą ilością osób. Ogromne purchawki w rękach pani Agnieszki i jej córki Ewy już gdy były niesione do naszej redakcji, wzbudziły na ulicy nie lada sensację.

Nasze rozmówczynie nie mierzyły ani nie ważyły grzybów, ale sądząc po ich ciężarze, mogą mieć razem nawet 6 kg. Jedno jest pewne – grzyby imponują wyglądem, a przy okazji niesamowicie pachną. 

 

9 komentarzy

  1. Ludzie, czy zdajecie sobie z tego, że to jest gatunek chroniony, a więc zbierać go nie można? Nie dość, że panie zebrały, to jeszcze się tym chwalą.
    https://finanse.wp.pl/rosliny-pod-ochrona-lepiej-zostawic-w-spokoju-unikniesz-surowej-kary-6125756302342273a

    • Człowieku, ale ty jesteś ograniczony. Jeśli wiedzę czerpiesz z artykułów prasowych niezorientowanych w temacoe pismaków to efekt jest taki jak twoj komentarz. Przepisy w tym zakresie zmienily sie kilka lat temu i teraz zupelnie legalnie można zbierać te grzyby. Moze zamiast czerpac wiedze od wujka google, poczytaj przepisy i nie kompromituj się ponownie

    • Nawet na Wiki jest info, ze grzyb nie jest pod ochroną od 5 lat.

  2. No no…ta młodsza całkiem apetyczna purchaweczka…😉

  3. Purchawki ładne
    grzyby też

    • Potwierdzam, to jest purchawica olbrzymia, grzyb jadalny, bardzo smaczny o intensywnym zapachu.
      Można smażyć tak jak kanie w panierce, suszone po utarciu na proszek mogą być ciekawym dodatkiem do zup i innych potraw.

  4. To jest purchawica olbrzymia.

  5. To nie są purchawki!!!

  6. A można to to zjeść? Może jakiś przepis na purchawki opublikujecie?