Zakończyły się mecze 13. kolejki skierniewickiej ligi okręgowej, które na razie nie przyniosły żadnych zmian w czołówce tabeli. Do rozegrania pozostał jeszcze tylko jeden zaległy mecz Orła Nieborów z GLKS Tobartus Wołucza, który przy wygranej drużyny z Nieborowa może nieco zmienić układ.

13 kolejka skierniewickiej ligi okręgowej

Tytuł lidera rozgrywek wywalczyła sobie Olimpia Chąśno, która przypieczętowała swoją pozycję wygraną 4:1 w spotkaniu z Orłem. Bramki dla drużyny trenera Sylwestra Knery zdobyło czterech graczy: Przemysław Bury (56), Kamil Gać (61), Rafał Bogus (66) i Maciej Jędrachowicz (90), zaś jedynego gola dla rywala (trener Paweł Kutkowski) strzelił Mateusz Bartosiewicz (87).

Wyrównanym wynikiem 1:1 zakończył się mecz pomiędzy Zrywem Wygoda a GLKS Tobartus Wołucza, choć przewaga podopiecznych trenera Dawida Suta była widoczna.

– Po raz trzeci prowadzimy i niestety po raz trzeci nie wygrywamy meczu Tym razem mocno skrzywdzili nas sędziowie. Nie uznano nam gola, nie podyktowanego ewidentnego rzutu karnego na Mariuszu Trakulu. Z tej sytuacji śmiał się nawet obrońca rywali. Graliśmy na trudnym terenie, spotkanie obfitowało w wiele sytuacji podbramkowych – ocenił spotkanie trener Sut.

Więcej informacji w papierowym wydaniu Nowego Łowiczanina.

Komentowanie nie jest możliwe.