W czwartek, 29 sierpnia 2019 roku, ostatni sprawdzian przed rozgrywkami ligowymi rozegrał zespół trenera Konrada Ścibora. Zawodnicy zaliczyli go na “5”, pokonując  GKS Bedlno 2:1 (1:0).

Obie drużyny mocno angażowały się w grę na boisku. Fot.: Konrad Ścibor.

Spotkanie miało wyrównany przebieg, obydwie drużyny były równorzędnym partnerem do gry, stwarzając w pierwszej połowie mało sytuacji bramkowych. Mimo to, przewagę uzyskała drużyna UKS AP Champions-2007 Łowicz. W 20. minucie swoją szansę wykorzystała Maja Kubel, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. 

Po przerwie mecz stał się bardziej dynamiczny, zwiększyła się liczba ataków na bramki z obydwu stron. Jako pierwsi w drugiej odsłonie skutecznie zaatakowali gracze Akademii, dzięki strzałowi Jana Burzykowskiego w 45. minucie gry. Wynik 2:0 nie utrzymał się jednak długo. Po siedmiu minutach Bedlno odpowiedziało bramką, ale na szczęście tylko jedną.

– Bedlno to jest nasz kolejny sparing partner, z którym staramy się grać co roku. Mecze z tym przeciwnikiem są trudne i wyrównane, więc te spotkania zawsze mają dużą wartość szkoleniową. Nie inaczej było tym razem – obie drużyny grały na wyrównanym poziomie, z lekkim plusem na nasz zespół. To też odzwierciedla wynik, gdzie przewaga jednej bramki jest wynikiem sprawiedliwym. Przez pierwsze 15 minut Bedlno bardzo dobrze operowało piłką, głównie na swojej połowie, i mimo naszego pressingu, trudno nam było odzyskać piłkę, gdyż w strefie niskiej przeciwnik bardzo dobrze grał, z bramkarzem tworzył przewagę liczebną. Natomiast po zmianie, jeszcze w pierwszej połowie, gdzie na pozycji napastnika, za Kacpra Tomaszkiewicza weszła Maja Kubel, nasz pressing bardzo się polepszył. Maja po odbiorze piłki zdobyła pierwszą dla nas bramkę. W pierwszej połowie, poza strzałem Tomaszkiewicza z rzutu rożnego, który był niecelny, tak naprawdę obie drużyny nie stworzyły sobie klarownych sytuacji do tego, żeby zdobywać bramki – opowiedział  trener Ścibor.

– Natomiast po przerwie sytuacji strzeleckich było więcej po obu stronach. Drugą bramkę dla nas, po przejęciu odbitej piłki po rzucie rożnym i minięciu jednego zawodnika, zdobył Janek Burzykowski strzałem pod poprzeczkę, po odbiciu od poprzeczki. Mieliśmy jeszcze 100% sytuacje do zdobycia bramki. W jednej Szymon Koza wyszedł w sytuacji ”sam na sam” z bramkarzem i niestety przestrzelił, zaś w drugiej był Oskar Dańczak, uderzając wprost w bramkarza. Bedlno również miało kilka ciekawych akcji, w tym jedną 100%, gdzie zawodnik po minięciu bramkarza z dość ostrego kąta, nie skierował piłki do siatki. Ogólnie mecz był bardzo wyrównany i dla nas trenerów bardzo wartościowy – dodał.

Sparing:
UKS AP Champions-2007 Łowicz – GKS Bedlno 2:1 (1:0); br.: Maja Kubel (20) i Jan Burzykowski (45) – (52).
AP: Kacper Ceroń – Jan Burzykowski, Adrian Kołodziejczyk, Maksymilian Mularski – Oliwier Pietrzak, Jakub Świdrowski, Jakub Barański, Szymon Koza – Kacper Tomaszkiewicz. Na zmiany wchodzili: Maja Kubel, Julia Antoniak i Oskar Dańczak.

1. kolejka skierniewickiej ligi okręgowej młodzików D1 (2019.09.07):
GKS BedlnoMUKS Pelikan-2007 Łowicz
SKS Astra Zduny – UKS AP Champions-2007 Łowicz
MLKS Widok II Skierniewice – MGKS Białka Biała Rawska (s, godz. 18.00)

1. MLKS Widok II Skierniewice 0 0 0-0
    MUKS Pelikan-2007 II Łowicz 0 0 0-0
    UKS AP Champions Łowicz 0 0 0-0
    SKS Astra Zduny 0 0 0-0
    MGKS Białka Biała Rawska 0 0 0-0
    GKS Bedlno 0 0 0-0


2. kolejka skierniewickiej ligi okręgowej młodzików D1 (2019.09.14-15):
MGKS Białka Biała Rawska – MUKS Pelikan-2007 II Łowicz (s, godz. 18.00)
MLKS Widok II Skierniewice UKS AP Champions-2007 Łowicz (n, godz. 14.00)
SKS Astra Zduny – GKS Bedlno

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.