Deszcze odsunęły w czasie otwarcie placu przy ul. Koziej, niemniej prace są już na ukończeniu, można się spodziewać, że w poniedziałek 3 czerwca będzie można tam zaparkować samochód.

Dziś, 28 maja, pracownicy Zakładu Utrzymania Miasta koncentrowali swoje prace na ułożeniu ażurowych płyt wokół trzech krat, które mają odbierać wodę deszczową z placu. Płyty mają zatrzymać kamienie, które może nieść ze sobą spływająca woda, tak aby nie dostały się one do krat i kanalizacji.

– Pozostało nam niewiele aby zakończyć tę inwestycję. Niestety, deszcz i mokry grunt sprawił, że nie mogliśmy przez kilka dni zagęszczać tłucznia, który jest wysypany jako nawierzchnia – powiedział nam prezes spółki Grzegorz Gawroński. Dodał, że mimo zapowiadanych opadów w najbliższych dniach, realne jest aby udostępnić plac w poniedziałek 3 czerwca.

Miasto kupiło „parking” przy Koziej. Część radnych o tym nie wiedziała

Tagi:

5 komentarzy

  1. Ewo to nie Warszawa to tylko kawałek warszawy może być🙆

  2. To to nie będzie piętrowy parking?

  3. Qwerty, źle ci się wydaje. Płyty IOMB są układane prawidłowo.

  4. Czy Panowie nie układają płyt “do góry nogami”? Wydaje mi się, że większe otwory powinny być skierowane do dołu, a nie jak w tym przypadku do góry.