Ostatni mecz rundy jesiennej KS Pelikan-2003/04 Łowicz zakończył wysoką porażką. W niedzielę, 17 listopada 2019 roku, zespół trenera Pawłą Kutkowskiego przegrał na wyjeździe z UKS SMS II Łódź 8:0 (2:0).

Fot.: UKS SMS Łódź 2004.

Może nie taki był ostateczny zamysł trenera, aby jego zespół tak wysoko uległ rywalowi, ale ponieważ wynik tego meczu nie powodował zmiany położenia drużyny w klasyfikacji generalnej rozgrywek, pozwolił wejść na boisko zawodnikom, którzy dotychczas nie mieli możliwości zmierzyć się z przeciwnikiem, dając im w ten sposób szansę na praktyczne ćwiczenie umiejętności piłkarskich. Biało-zieloni nie wypadli najlepiej. Jeszcze do przerwy różnica w poziomie nie była tak znacząca, ale po przerwie coraz bardziej uwidaczniała się przewaga gospodarzy. 

– To mecz, który nie miał wpływu na układ w tabeli, więc moja decyzja była bardzo prosta i bardzo szybko podjęta – postanowiłem dać zawodnikom, którzy wcześniej nie mieli możliwości pogrania w ciągu rundy, w szczególności zawodnikom z rocznika 2004. Zrobiłem to bez zawahania, bo stwierdziłem, że kiedy, jak nie teraz, kiedy  chłopcy mają się uczyć, jak nie w takich meczach jak ten. I pomimo wysokiej porażki, choć szkoda że taka wysoka, bo kalkulowałem ją, ale nie tak wysoką i mogę mieć o to trochę pretensji do chłopców, ale cały czas wiedziałem, że dobrze robię dając pograć pozostałym zawodnikom. Co do samego meczu, to przeciwnik miał przewagę, a nam brakowało zdecydowanie argumentów z przodu. Jeszcze w pierwszej połowie próbowaliśmy grać w piłkę i nawet nieźle wyprowadzaliśmy piłkę spod pressingu przeciwnika, ale już później brakowało koncepcji, pomysłu, brakowało zaangażowania w konstruowaniu ataków i w takiej fazie atakowania na połowie przeciwnika, i to trzeba wyraźnie powiedzieć. Natomiast jeżeli chodzi o budowanie akcji poprzez bramkarza, stoperów i bocznych obrońców, to  fragmentami były to nawet lepsze momenty, niż we wcześniejszych meczach. Dzisiaj to wyglądało nawet fajnie, choć jak powiedziałem, brakowało argumentów ofensywnych i troszeczkę zaangażowania. Myślę, że na brak zaangażowania wpłynął sam fakt, że  był to mecz, który nie ma dużego znaczenia w kwestiach układu w tabeli. Podsumowując całą rundę, to jestem zadowolony z zespołu, bo mieliśmy swoje problemy na początku. Przypomnę, że ten zespół funkcjonuje tak naprawdę od pół roku. Formalnie funkcjonuje od połowy lipca, a w rzeczywistości od września, ponieważ nie miałem wszystkich zawodników, a z niektórymi spotkałem się pod koniec sierpnia lub we wrześniu. Było więc mało czasu na potrenowanie drużyny. Ale nie poddawaliśmy się, więc ogromne brawa dla chłopaków, bo pomimo problemów, niepełnej kadry na treningach, udało się nam się osiągnąć cel minimum i utrzymać w lidze, a nawet nie tylko utrzymać, ale zająć piąte miejsce. Jestem zadowolony z tej rundy. Powiedziałem chłopakom dzisiaj w szatni, że jeżeli poprzemy  zaangażowanie treningowe wszyscy razem w okresie przygotowawczym, czyli mniej więcej od połowy lutego, to myślę, że ten zespół stać na dużo więcej niż tylko na piąte miejsce. I mam nadzieję, że to uda się zrobić systematyczną pracą, bo ten połączony rocznik 2003 i 2004 funkcjonuje dopiero od pół roku, a zbudować drużyny w pół roku nie da się najzwyczajniej w świecie – opowiedział trener Kutkowski.

Ostatecznie biało-zieloni zakończyli rundę na miejscu piątym, co przy różnych problemach na początku rozgrywek, wydaje się dobrą lokatą.

14. kolejka I liga wojewódzkiej juniorów młodszych B1:
UKS SMS II Łódź KS Pelikan-2003/04 Łowicz 8:0 (2:0); br.: Jakub Król (18), Dawid Płudowski (42), Piotr Woźnikiewicz 2 (50 i 54), Krzysztof Rostankowski 3 (65, 76 i 83) i Kacper Majkowski (86 karny).
Pelikan-2003/04: Kacper Olesiński (70 Mikołaj Pietrzak) – Filip Stobiecki, Fabian Pliszka (55 Piotr Strycharski), Bartosz Wojciechowski, Dominik Wróbel (55 Wiktor Matyjas) – Kacper Stępień, Kacper Kosmowski – Bartosz Tomaszkiewicz (46 Łukasz Pięta), Bartosz Wudkiewicz (46 Kacper Olak), Mateusz Motyl (46 Mateusz Kołaczyk) – Hubert Kania (55 Marcel Frątczak).
Żółta kartka: Kacper Wojtyszyn – UKS SMS II.

Widzew Łódź SA – LKS Ceramika Opoczno 7:0
MUKS Stal NiewiadówŁKS Łódź SA 1:3
GKS Bełchatów SA AKS SMS II Łódź 4:0

1. GKS Bełchatów SA (1) 14 39 65-9
2. ŁKS Łódź SA (2) 14 33 41-13
3. Widzew Łódź SA (3) 14 26 52-18
4. UKS SMS II Łódź (4) 14 21 44-23
5. KS Pelikan-2003/04 Łowicz (5) 14 16 33-51
6. AKS SMS II Łódź (6) 14 15 18-47
7. KS Ceramika Opoczno (7) 14 10 21-46
8. MUKS Stal Niewiadów (8) 14   3 6-73

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.