Zawiłości związane z uzyskaniem, cofnięciem i drugim pozwoleniem na budowę zakładu zagospodarowania opadów w Piaskach Bankowych w gminie Bielawy przedstawiał na dzisiejszej sesji Rady Gminy Zduny członek Zarządu Związku Międzygminnego „Bzura” Przemysław Milczarek.

Przedstawiał argumenty, jakimi związek podpiera się, domagając się od wykonawcy, który zszedł z placu budowy oraz zerwał umowę – firmy Strabag – kary umownej w wysokości 5 mln zł. Mówił, że właśnie dzisiaj, tj. 25 stycznia, upływa termin jej zapłacenia. Jeśli nie wpłynie na konto „Bzury”, związek planuje uruchomienie windykacji.

Przemysław Milczarek mówił też o tym, co aktualnie robi ZM „Bzura”, aby inwestycja mogła być dalej prowadzona. Wysłane zostały zaproszenia do przedstawienia oferty do pozostałych 5 firm, które stanęły do przetargu, który wygrał Strabag i 3 z nich są zainteresowane podjęciem się prac. Jedna z ofert mieści się w granicach budżetu, jakim dysponuje związek. Z firmą, która je złożyła, zostaną podjęte negocjacje cenowe. Jeśli będą satysfakcjonowały obie strony, to na początku lutego można będzie popisać umowę.

Samorządowcy ze Zdun pytali, czy nowy wykonawca zdąży z budową w tym roku. Przemysław Milczarek kilkakrotnie odpowiadał, że firma zapewnia, że jest w stanie zrealizować to zamówienie do 30 listopada.

Temat będziemy kontynuować w Nowym Łowiczaninie.

1 komentarz

  1. DO KOŃCA LISTOPADA CO NAJWYŻEJ MOGĄ ZAMEK Z PIASKU POBUDOWAĆ LECZ NIE ZAKŁAD..
    NAIWNIACY 🙂