Policja w Łowiczu bada sprawę śmierci owczarka niemieckiego, którego ciało znaleziono w miniony weekend w miejscowości Sobota w gminie Bielawy. Widok był wstrząsający. Martwe zwierzę było zakopane w ziemi, wystawała mu jedynie głowa.

Fot. Czytelniczka

O tym wstrząsającym odkryciu zostały poinformowane stowarzyszenia pomagające zwierzętom, między innymi żychlińskie „Cztery Łapy”. Wolontariusze zastanawiają się, w jaki sposób doszło do śmierci psa. – Nie wiemy czy został zakopany żywcem, czy już pośmiertnie… – napisali na swoim Facebook’u.

Jedna z wolontariuszek Justyna Sędkiewicz powiedział nam, że sposób, w jaki został zakopany pies, wzbudza niepokój, że gdy był zakopywany, mógł jeszcze żyć…

Policja otrzymała zgłoszenie o tej sprawie w niedzielę 1 grudnia o godzinie 10.30. Rzecznik Urszula Szymczak powiedziała nam, że wstępne ustalenia policjantów wskazują na to, że zwierzę padło ofiarą wypadku komunikacyjnego. Ciało zwierzęcia zostało zabezpieczone. Zostanie wykonana sekcja zwłok, która ma pomóc w ustaleniu, jak doszło do śmierci psa.

Fot. Czytelniczka
Fot. Czytelniczka

8 komentarzy

  1. Widzę że prawda w oczy kole głębie* bez szkoły.

  2. Pewnie jakiś mieszkaniec sąsiedniej wsi od strony wschodniej to zrobił i czuje się anonimowy a NIE JEST

  3. Co to niby za sensacja? Ze ktos zakopal martwego psa? NL Zchodzicie na psy- doslownie

  4. jakie zdjęcia, puknij się w głowę autorko

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.