Wyjątkową nieodpowiedzialnością i brakiem rozsądku wykazał się 27-letni mieszkaniec powiatu łowickiego, którego w sobotę 18 maja po godz. 12.30 policjanci zatrzymali w Bełchowie. Mężczyzna wsiadł pod wpływem alkoholu na motorower, a pod opieką miał 4,5-latka, który jechał za nim na quadzie.

Policja, fot. arch. NŁ
Policja, fot. arch. NŁ

Policjanci udali się na interwencję drogową w związku z otrzymanym zgłoszeniem. Na miejscu okazało się, że 27-latek wsiadł pijany na motorower Yamaha, za nim na quadzie jechał 4,5-letni syn. – Kiedy policjanci zbadali stan trzeźwości ojca okazało się, że ma 1,3 promila alkoholu w organizmie. Dziecko zostało przekazane pod opiekę matce – informuje podkom. Urszula Szymczak, rzecznik KPP w Łowiczu.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmie się też Sąd Rodzinny i Nieletnich, do którego zostanie skierowany wniosek dotyczący niewłaściwego sprawowania opieki nad dzieckiem.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.