Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Łowiczu ma otrzymać dzisiaj, 27 stycznia, informację, czy łabędź niemy, który dwa dni wcześniej został odkuty przez strażaków z tafli lodu na rzece Bzurze był nosicielem ptasiej grypy.

labedz-niemy -1

Do ratowania zwierzęcia wysłano zastęp Państwowej Straży Pożarnej w Łowiczu, do której wpłynęła informacja, że w grupie łabędzi przebywających na Bzurze jest jeden, który prawdopodobnie przymarzł do lodu i wygląda na bardzo osłabionego.

Strażacy dostali się na lód, uwolnili osłabione zwierzę i przetransportowali na płachcie na brzeg. W trakcie akcji ptak padł. Strażacy działali w porozumieniu z lekarzem Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Łowiczu. W czasie akcji używali ubrań ochronnych, które po jej zakończeniu zostały poddane dezynfekcji.

Martwy ptak został zabezpieczony przez lekarza Inspekcji Weterynaryjnej i przewieziony do weterynaryjnego ośrodka badawczego w Puławach. U zwierzęcia występowało podejrzenie, że jest nosicielem wirusa ptasiej grypy H5N8. Wirus ten nie jest groźny dla ludzi. Może wywołać jednak masowe padanie ptaków w hodowlach drobiu.

W tym tygodniu pisaliśmy o ognisku ptasiej grypy w sąsiedztwie powiatu łowickiego, w miejscowości Popielarnia w gminie Wiskitki.

 

Komentowanie nie jest możliwe.