18 złotych za odpady segregowane i 39 złotych za niesegregowane – taką stawkę za odbiór odpadów komunalnych uchwalili radni podczas dzisiejszej (9 grudnia) sesji Rady Gminy Głowno. W praktyce mieszkańcy zapłacą jeszcze mniej.

Przypomnijmy, że pierwotnie zaproponowano stawki na poziomie 21 złotych (segregowane) i 42 złote (niesegregowane).

Na taką propozycję nie zgodził się m.in. radny Łukasz Łukasik, który utrzymywał, iż z przeprowadzonych przez niego wyliczeń wynika, że system bilansował się będzie również przy niższych kwotach. Ostatecznie, złożył wniosek formalny, w którym zaproponował stawkę w wysokości 18 złotych za odpady segregowane i 39 złotych za niesegregowane.

Dodatkowo, za kompostowanie odpadów biodegradowalnych we własnym zakresie obowiązywać będzie zniżka 2 złote za osobę. W praktyce, zdecydowana większość mieszkańców gminy zapłaci więc 16 złotych za osobę za miesiąc. Radni przyjęli tę propozycję większością głosów.

34 komentarze

  1. Pani marzenka i reszta jak zwykle w komentarzach. Aby tylko wejść głębiej, zero własnego zdania i myslenia, jak rozkarze miłosciwie nam panujący, tak zrobią/powiedzą. Co to za radni jak są uzależnieni od kogoś i nie potrafią działać na korzyść mieszkańców

  2. Cześć Monika. Tu Robinson Crusoe. Zapraszam do kontaktu-jest na ścianie. Więcej można zobaczyć na moim profilu-bezludna wyspa.

  3. Holdy oddawane radnemu Łukasikowi są przesadzone,stosuje on prostą socjotechnike nie przychodzi na komisję budzetu gdzie przeanalizowano kilka wariantów cen gdzie wybrano 21zł zarówno radni klubu jak ipozostali byli tu jednomyslni. Na sesji wyskakuje ze swoim pomyslem bo są media,transmisja na źywo i stawia radnych w bardzo trudnej sytuacji ,obojętnie jak zagłosuja onwygrywa.Stawianie tezy źe wszyscy zapłacą jest błędem bo częsci co prawda marginalnej nie zmusi do zapłacenia ani Urząd Skarbowy a nawet Sąd a jezeli cos nie wyjdzie to wine poniesie jak zwykle burmistrz czy wójt.Pozdrawiam komentatorów.

    • Może i stosuje taką technikę, ale cóż z tego, skoro jest skuteczny i ludzie dzięki temu mają taniej? A to jest finalnie ważne dla mieszkańców. Wójt i radni jeśli nie potrafią z tym nic zrobić i obronić swojego zdania, to może nie powinni być na tych stanowiskach/funkcjach? Jeśli ze strachu o stanowisko/funkcję nie potrafią obronić swojego zdania, to trudno im współczuć.

    • Widzisz… ale przynajmniej robi cokolwiek, żeby ulżyć ludziom. W Mieście Głownie mówią, że się nie da. Dla mnie chore jest, że pewne “działy” odpuszczamy i “prywatyzujemy”. Śmieci obsługują prywatne firmy – wejdzie zarządzenie – segregowane, niesegregowane. Zgadnij, ile potrzebuje prywatna firma, żeby zostawić Ci wiadomość – “śmieci segregowane niezgodnie z zarządzeniem rady – naliczamy podwójną stawkę”, bo… znaleźli papierek w plastiku (najlepszy przykład – filmik z Łodzi – segregowane, a idzie do jednego kotła – auta). Teraz zakładamy, że miasto MUSI wyodrębnić jednostkę, która będzie startowała w przetargu. Załóż się, że prywaciarz długo, by myślał, żeby przedstawić cenę, która mu się opłaca, a nie na ile ma “wydoić” miasto. Miasto zawsze może skalkulować, że wywiezie taniej. Jeśli będziemy “prywatyzować” usługi miejskie (typu woda, wodociągi, itp.), to możemy się obudzić kiedyś w świecie, w którym stawki sprawią, że będziesz gotował wodę na herbatę, wykorzystując wodę po gotowaniu jajek… Pozdrawiam:)

      • Dziś robi dobrze, a na koniec roku jak trzeba będzie dopłacić to nikt nie będzie pamiętał, czy Łukasik dobre wyliczenia zrobił, tylko będzie wina Wójta….
        Powiem tak – słabo to wygląda jak młodzi gniewni wojują szabelką, a nie mają pojęcia po za jednym jak tej szabli użyć… Jak słucham przewodniczącego Rady to zastanawiam się, czy Świat idzie do przodu, czy się cofa… żadnej konstruktywnej debaty, zerowe przygotowanie… jest tak słabym przewodniczącym jak pedagogiem… no ale cóż Gmina dała mu kredyt zaufania….

    • Widzisz… ale przynajmniej robi cokolwiek, żeby ulżyć ludziom. W Mieście Głownie mówią, że się nie da. Dla mnie chore jest, że pewne “działy” odpuszczamy i “prywatyzujemy”. Śmieci obsługują prywatne firmy – wejdzie zarządzenie – segregowane, niesegregowane. Zgadnij, ile potrzebuje prywatna firma, żeby zostawić Ci wiadomość – “śmieci segregowane niezgodnie z zarządzeniem rady – naliczamy podwójną stawkę”, bo… znaleźli papierek w plastiku (najlepszy przykład – filmik z Łodzi – segregowane, a idzie do jednego kotła – auta). Teraz zakładamy, że miasto MUSI wyodrębnić jednostkę, która będzie startowała w przetargu. Załóż się, że prywaciarz długo, by myślał, żeby przedstawić cenę, która mu się opłaca, a nie na ile ma “wydoić” miasto. Miasto zawsze może skalkulować, że wywiezie taniej. Jeśli będziemy “prywatyzować” usługi miejskie (typu woda, wodociągi, itp.), to możemy się obudzić kiedyś w świecie, w którym stawki sprawią, że będziesz gotował wodę na herbatę, wykorzystując wodę po gotowaniu jajek… Pozdrawiam:)

    • oczywiście że Łukasik potrafi zachować się przed kamerą i przy pani redaktor wszystkie wcześniejsze ustalenia ma gdzieś tak było i w poprzedniej kadencji najważniejsze aby dowalić wójtowi

    • mieszkaniec

      Kwota, którą opłacamy za tzw.”śmieci” jest ujęta w ordynacji PODATKOWEJ. Jest to PODATEK, więc nie masz szansy, żeby go nie zapłacić. Jeżeli mieszkaniec uchyla się od płacenia podatku (uszczupla dochód gminy), to należy wystosować odpowiednie narzędzia do jego ściągnięcia. Rozumiem, że Wójt/Burmistrz danej gminy wie co to naruszenie dyscypliny finansowej i jego OBOWIĄZKIEM jest ściągnięcie należności podatkowych. Wiec bicie piany o 100% ściągalności jest bezpodstawne!

  4. A w mieście Głowno 33zl i podobno taniej się nie da

    • Ano się nie da. Dlatego, że uczciwie płacący swoje należności mieszkańcy zapłacą za swoich rodaków-cwaniaków, co koszą monetę na ukraińcach, a nie zgłaszają ich do odbioru śmieci. Pan burmistrz deklarował opłatę za śmieci uzależnioną od zużycia wody. Czy będzie słowny? Jeśli tak, to choć trochę uderzy po kieszeni cwaniaków.

      • cos ty, najmujacy beda szkalowani przez wlascicieli zeby nie zuzywali wody i ukraincy beda brudni lazic hahaha

  5. do anonima co nie ma pojęcia jak powstaje żywność i czym nawozić pole w dodatku ekologicznie aby wydało plon,zapraszam na wycieczkę edukacyjną

  6. Mam prośbę do redakcji Wieści, aby w następnym numerze przedstawiła kalkulację Urzędu i Pana Radnego, bo jak czytam artykuł to różnica wynosi 3 złote, a nawet więcej jak ktoś nie będzie oddawał bio. Jestem ciekawy czy rzeczywiście będzie się to bilansować, bo nie sztuką jest ustalić niską stawkę za odpady i zbierać pochwały. Jeżeli nie będzie się to bilansować to i tak wszyscy za to zapłacą, tylko że pieniądze pójdą z podatków i innych należności wpłacanych przez mieszkańców do gminy, kosztem pewnie jakiś inwestycji. Tak przynajmniej, argumentowało dużą podwyżkę miasto Głowno, że jak będzie dokładać do odpadów z budżetu to trzeba będzie zrezygnować z remontu jakiegoś chodnika lub drogi. Czyli podwyżka i tak będzie, ale ukryta i kosztem czegoś innego. We wszystkim trzeba być rozsądnym.

    • Mam wątpliwości czy akurat radny będzie chciał przedstawić dokładne dane do porównania. Można jednak zrobić samemu pewne szacowanie. Z (dostępnej dla wszystkich) dokumentacji wynika, że w systemie śmieciowym w gminie jest 4080 osób. Gdyby wszyscy płacili za śmieci segregowane, to łącznie byłby to budżet 4080x12x18 = ok. 881 tys. Część osób jednak nie segreguje (dla porównania w Głownie było to 19%), załóżmy, że będzie to 10% ludzi. Da to dodatkową kwotę 10%x4080x12x21 = ok. 102 tys. Razem to ok. 983 tys. PLN.

      Tańsza z dwóch firm odbierających odpady zaoferowała usługę za 872 295 zł (Nawiasem rzecz biorąc na stronie BIP gminy jest czeski błąd okresu obowiązywania umowy).
      Radny może mieć rację, a pokrycie kosztów może gwarantować niższa cena. Pytanie jest w zasadzie tylko takie. Jakie jeszcze koszty w tej kategorii ma gmina oprócz kontraktu z firmą wywożącą odpady? Jeśli to nie więcej niż ok. 100 tys. to wszystko jest ok.

      • Tylko nie ująłeś w obliczeniach jednego aspektu, tej tajemniczej zniżki za kompostowanie odpadów biodegradowalnych we własnym zakresie.

        • A ma ktoś dane, chociażby bardzo zgrubne, ile osób będzie chciało skorzystać z tej zniżki? Gdyby nawet wszyscy (co nie jest możliwe), to kwota zmniejszy się o nie więcej niż 80-90 tys. To tylko szacunek, więc bardzo nie zmienia to wniosku. Bardziej istotne jest to jakie jeszcze koszty, oprócz płatności firmie, musi ponieść gmina w temacie śmieci.

          Poza tym jestem przeciwnikiem takich zniżek, bo z pewnością odpady biodegradowalne w znacznej większości trafią do zwykłych dołów. Lepiej, żeby już to był jeden wspólny “dół” gminny.

      • do KPW zapomniałeś że jest to gmina wiejska i są zwierzęta które większość odpadów zutylizują a jeśli nawet ich nie ma to jest pole lub działka

        • Nie zapomniałem. Tego właśnie się boję. Wyrzucania gdzieś w dołek na polu czy dzialce. A jak już będzie takie miejsce, to pewnie z czasem dla wygody będą trafiać tam i inne rzeczy. Takie rozwiązania nie będą dobre. A wieś teraz też jest inna. Kiedyś każdy miał kury, świnie to utylizacja była łatwiejsza. A teraz jak świnie skarmisz resztkami z obiadu, to mogą ci wybić stado.

        • Polskie, sztandarowe podejście do tematu-do utylizacji służy pole lub działka.

  7. Zainteresowany

    No proszę, w gminie można było inaczej. Co na to władze Głowna?

    • Na stronie miasta jest zakładka pt.”Zapytaj Burmistrza”, tam pytaj. Przynajmniej będzie musiał odpowiedzieć. Zresztą w poście KPW jest wszystko czarno na białym.

  8. Czy ma ktoś dane ile jest smieci rocznie przy ilu płacących w gminie Głowno? Ciekawie byłoby to porównać z danymi dla miasta Główna.

    • Już sobie znalazłem.
      Głowno – miasto – 2018
      11 846 osób – 5200 ton – 439 kg śmieci na osobę (płacącą)

      Głowno – gmina wiejska – 2018
      4080 osób – 1037 ton – 254 kg śmieci na osobę (płacącą)
      Wnioski każdy może wyciągnąć sam.

      Dla porównania średnia ogólnopolska to ok. 312 kg śmieci/osobę.

  9. zgadzam się że Łukasik przygotował się do sesji, nie było to takie trudne wystarczyło podzielić sumę jaką zaproponowała firma śmieciowa przez liczbę zadeklarowanych mieszkańców plus koszty obsługi

  10. Waldek chciałeś powiedzieć Radnego bo reszta nie wie co się dzieje. Tylko Radny Łukasik zawsze jest przygotowany na sesję:)

  11. Brawo. I takich właśnie radnych brakuje u nas w mieście.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.