Niedopilnowane psy biegające po drogach i atakujące przechodniów i rowerzystów, to problem wielu miejscowości w powiecie łowickim. Zwykle nie są to zwierzęta bezpańskie, choć na pozór tak to wygląda.

Rysunek Jacek Rutkowski

W najnowszym numerze Nowego Łowiczanina (oraz w wydaniu cyfrowym) relacjonujemy dyskusję na ten temat, która miała miejsce na sesji Rady Gminy Domaniewice i dotyczyła Sap.

Tak naprawdę, problem zdarzyć się może wszędzie, dlatego warto zapoznać się ze stanowiskiem policji, które przedstawił nam dzielnicowy z gminy Domaniewice st. sierż. Michał Garstka. Mówił o sankcjach, jakie policja może zastosować wobec właścicieli takich psów. Warto je poznać.

31 komentarzy

  1. Obserwujący upartych

    Oba uparte jak osły

  2. Na Bratkowicach nie widuję olbrzymich wilkołaków puszczonych luzem. Piesy luzem biegają na łące za garażami albo za szpitalem pod opieką właściciela. Znowu coś komuś. Już Stefana pozbyli sie.

    • No co Ty. Stefan ma sie dobrze. Zostal adoptowany do domku tez na Bratkach.

      • Henryk nacjonalista

        Chyba na Bratkach to sami swoi. Ludzie mili, same bratnie dusze mieszkają. Prawda to?

  3. A ja tam lubię psy i dlatego uważam że nie powinno trzymać się piesków w blokach. Dla nich to męczarnia. Klatka więzienie. Ci co mają psy w blokach to nie lubią psów. Pieski trzyma się w domach.

  4. Stachu ze stachlewa

    I co z tego że są kary i to duże, z łaski policjanci przyjadą do piesków po raz drugi czy trzeci i co znów pouczenie dla wlasciciela…. Więc pieski dalej biegają… Jak przyjadą i czwarty raz to znów pouczenie itd….. Szkoda słów…

  5. To samo jest w Boczkach Chełmońskich! Niektórzy są nie reformowalni. Burek zawsze zostanie biurkiem!

  6. Proponuje aby policja przeszla sie po Bratkowicach i ukarala mandatem wszystkich ktorzy nie prowadza psa na smyczy. Olbrzymie psy puszczone luzem az strach przejsc obok.