29-letni policjant z powiatu zgierskiego oraz dwie inny osoby zostały zatrzymane w związku z napadem, do którego doszło 5 stycznia w Wyskokach.

Policja fot. zastępcze
fot. zastępcze

Tego około godziny 13 ubrani w kominiarki mężczyźni wpadli do domu, który mieli obserwować od jakiegoś czasu. Dom wybrali nieprzypadkowo. Z nieoficjalnych informacji wynika, że napastnicy znali syna pokrzywdzonego.

W środku domu przebywał jego około 60-letni właściciel. Napastnicy po dostaniu się do środka, kopali mężczyznę po całym ciele i bili pięściami. Uderzali go także po plecach przy pomocy łomu, którego wcześniej użyli do otwarcia drzwi. Pobitemu mężczyźnie skrępowali ręce taśmą. Po przeszukaniu domu ukradli 400 zł oraz telefon komórkowy.

Działania policjantów próbujących rozwiązać tę sprawę przyniosły zaskakujący rezultat. Okazało się bowiem, że jednym ze sprawców był 29-letni policjant pracujący na co dzień w jednej z jednostek na terenie powiatu zgierskiego.

Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.