Sukcesem zakończyła się zorganizowana wczoraj, 8 maja, przez Łowicki Uniwersytet Trzeciego Wieku akcja pn. Pokoleniowa spinka „Razem dla Juliusza!”, w czasie której oddawano krew dla ciężko chorego na białaczkę limfoblastyczną Juliusza Szota.

– Zarejestrowało się 41 osób, 36 oddało krew, z czego 19 osób zrobiło to po raz pierwszy. Zebrano ponad 16 litrów krwi – poinformowała nas Krystyna Kucharska, prezes ŁUTW. – Tych, którzy chcieli pomóc było jednak znacznie więcej, jednak nie wszyscy mogli to zrobić ze względów zdrowotnych i formalnych – dodała.

Dowiedzieliśmy się, że jedna z osób była tak zdeterminowana, by pomóc, że gdy okazało się, że jest problem z zarejestrowaniem jej w systemie, wsiadła w samochód i pojechała do punktu krwiodawstwa w Łodzi, by oddać krew z przeznaczeniem na Juliusza Szota. To samo, w każdym innym punkcie w kraju, może zrobić każdy z nas.

Co więcej, ponad 80 osób podpisało się na plakacie z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia, który ma zostać przekazany Juliuszowi za pośrednictwem jego rodziców. Alicja i Jerzy Szotowi już podczas akcji dziękowali organizatorom i krwiodawcom, wręczając im żółte tulipany.

– To, że byli z nami rodzice Juliusza bardzo nas wszystkich wzruszyło. Wszystko to sprawia, że czujemy wielką radość i satysfakcję. Na pewno nie raz się jeszcze się „zepniemy” w słusznej sprawie – zapowiedziała Krystyna Kucharska. Najbliższa akcja planowana jest wspólnie ze szkołami pijarskimi, których Juliusz jest absolwentem.

Na Starym Rynku trwa zbiórka krwi dla 28-letniego Juliusza

Komentowanie nie jest możliwe.