We wtorek, 11 lutego o godz. 21.44 dyżurny PSP w Kutnie otrzymał informację o pożarze drewnianego budynku w Janowie, gmina Bedlno. Zadysponowano 6 jednostek straży pożarnej: 2 JRG Kutno, 2 z OSP Żychlin, 1 z OSP Bedlno i OSP Pniewo. Na miejscu najszybciej byli strażacy z Bedlna i to oni ewakuowali 60-letniego mężczyznę z płonącego drewnianego domu.

Drewniany dom w Janowie spłonął niemal doszczętnie. 60-letni mężczyzna z poparzeniami II i III stopnia został przewieziony do szpitala. fot. Dorota Grąbczewska

Poszkodowanego z poparzeniami II i III stopnia przewieziono na SOR w Kutnie. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.

Czy podpalacz się uaktywnił?

Z kolei 13 lutego o godz 23.42 płonęła murowana stodoła w Wojszycach, gmina Bedlno. Tam też zadysponowano 6 jednostek straży z: 2 JRG Kutno, OSP Mirosławice, OSP Pniewo, OSP Żychlin i OSP Tomczyce. Spłonęło mienie o wartości 100.000 zł. W tym przypadku strażacy nie mają wątpliwości, że było to podpalenie. Strach padł na mieszkańców, którzy obawiają się, że podpalacz z Orłowa przeniósł się w rejon Wojszyc.

Więcej czytaj w najbliższym numerze Nowego Łowiczanina.

Komentowanie nie jest możliwe.