Zdarzenia jak z filmu sensacyjnego rozegrały się w niedzielę 10 maja w Dąbkowicach Górnych. Łowiccy funkcjonariusze „drogówki” zatrzymali po pościgu mężczyznę, który był pijany i wsiadł za kierownicę Fiata Seicento.

Fot. Policja
Fot. Policja

Około godz. 19.30 w tym dniu, dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że kierujący Fiatem Seicento może być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze namierzyli samochód, który jechał od drogi krajowej nr 14 w kierunku Dąbkowic. – Podjęli próbę zatrzymania kierującego, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak kierujący zlekceważył polecenia funkcjonariuszy – relacjonuje rzecznik policji Urszula Szymczak.

Po krótkim pościgu, 36-latek z powiatu łowickiego został zatrzymany. Badanie wykazało, że miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Mężczyźnie przedstawiono już zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli. Grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

2 komentarze

  1. Czy to nie słynny Rafał z Jamna nie seikiem a żółtym cienki 🙂

  2. haha audica i seicento. nowych szybkich i wśkiekłych niech kręcą w Łowiczu

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.