Wielu internautów zaangażowało się już w udostępnienie apelu, który na swoim Facebooku zamieściła Marta Opach, mieszkanka Guźni w gminie Łowicz, u której zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi. Prosi w nim o pomoc, ponieważ che walczyć z chorobą dla siebie i kochającej ją rodziny – męża i dwójki dzieci: 16-letniej Zuzi i 13-letniego Kajtka.

Marta Opach ma 41 lat, w tym roku obchodziła z mężem 20. rocznicę ślubu. Diagnoza o chorobie była dla niej zaskoczeniem, poznała ją 11 lutego, na kilka dni przed Walentynkami. Okazało się, że jest to złośliwy nowotwór piersi. „W pierwszym momencie załamałam się. Moje normalne życie legło w gruzach, a zaważył o tym jeden moment” – napisała pani Marta. Zdecydowała jednak, że się nie podda i będzie walczyć.

„Jest lek o nazwie Perjeta, nierefundowany w Polsce, który może uratować mi życie. Muszę otrzymać w najbliższych tygodniach 6 ampułek, każda kosztuje ok. 11.000 zł, z czego na pierwsze dwie muszę mieć uzbierane pieniądze już za dwa tygodnie, a potem kolejne dawki co trzy tygodnie. Mam naprawdę mało czasu” – pisze pani Marta w swoim poruszającym wpisie.

– Nie nie jesteśmy koleżankami. Marta pracuje w biurze, które mnie rozlicza, a konkretnie to ona zajmuje się moją firmą. Miła, pogodna dziewczyna, bardzo wyrozumiała i pomocna – powiedziała nam Renata Kłoszewska, która poprosiła nas o rozpowszechnienie informacji o walce z chorobą, jaką toczy pani Marta. Rozumie jej sytuację, ponieważ sama przeżyła stratę bliskiej osoby z powodu choroby nowotworowej.

Marta Opach została podopieczną Fundacji Rycerze i Księżniczki, która utworzyła dla niej subkonto. Wpłat można dokonywać na numer konta: 02 1600 1462 1811 6859 4000 0050, tytułując przelew: „Darowizna dla 0050 Marty Opach”.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.