Pełniący obowiązki Powiatowego Lekarza Weterynarii w Łowiczu Artur Moskwa, po przypadkach zatruć pszczół środkami ochrony roślin w gminie Bielawy, wystosował w środę 15 maja pismo skierowane do rolników, przypominające o ciążących na nich obowiązkach.

Martwe pszczoły przy szczelinie wlotowej do ula. fot. JK

Właściciel trzech pasiek (łącznie 48 uli) ustawionych w rejonie kwitnącego pola rzepaku na terenie gminy Bielawy, stwierdził 11 maja wytrucie pszczół. O tym, jak do tego doszło, jaka była skala strat, kto jeszcze został poszkodowany i wreszcie: kto jest podejrzewany o zatrucie piszemy w NŁ, także w wydaniu cyfrowym.

W nawiązaniu do tego zdarzenia, Powiatowy Inspektor Weterynarii w Łowiczu w swoim piśmie skierowanym do rolników przypomina, że główna odpowiedzialność za bezpieczeństwo pszczół spoczywa na osobie przeprowadzającej opryski roślin, ponieważ pszczelarz często nie ma możliwości przewiezienia swej pasieki w inne miejsce, ani też zamknięcia wylotów w ulach aby pszczoły nie miały możliwości oblotu.

Przypomina również, że osoby wykonujące zabiegi przy użyciu środków ochrony roślin, muszą mieć pełną świadomość ryzyka zatrucia pszczół i bezwzględnie przestrzegać obowiązujących zasad stosowania środków ochrony roślin.

Pismo Powiatowego Lekarza Weterynarii w Łowiczu (kliknij)

 

2 komentarze

  1. Rolnik, który zastosował oprysk w niewłaściwym czasie, powinien mieć zabrane wszystkie dopłaty do upraw. Może brak pieniędzy powinien odczuć, skoro rozumu nie ma. 90% plonu rzepaku to praca pszczół!!!!!!! a ten opryskał rzepak w południe, kiedy pszczoły zapylały jego rzepak.

  2. Barany niech robią tak dalej, a za parę lat sami będą zapylać swoje plantacje.