Wczoraj, 28 czerwca, około godziny 19 strażacy zostali zadysponowani do Mastek, gdzie doszło do pożaru kombajnu pracującego na polu.

Straż pożarna Łowicz, fot. ilustracyjne
Straż pożarna Łowicz, fot. ilustracyjne

Po dojechaniu na miejsce, okazało się, że ogniem objęta została komora silnika, w której przypuszczalnie doszło do zwarcia elektrycznego. Kierujący kombajnem opuścił kabinę przed przybyciem straży, nie został poszkodowany. Spaleniu uległa jedynie komora silnika. Na miejscu pracowały jednostki JRG PSP Łowicz i OSP Karsznice Duże. Działania zakończyli około godziny 21.

Tego samego dnia strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że pali się w jednym z mieszkań w bloku nr 4 na osiedlu Bratkowice w Łowiczu. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że zapalił się garnek z jedzeniem pozostawiony na kuchni, co było przyczyną dużego zadymienia. W mieszkaniu nikogo nie było.

3 komentarze

  1. kto trzymał kombajn na Bratkach w mieszkaniu xD (niejednoznaczny tytuł artykułu)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.