Do połowy czerwca przerwana została rozprawa w procesie odwoławczym, który toczy się przed Sądem Okręgowym w Łodzi, a dotyczy wyłudzenia wieluset kredytów oraz telefonów komórkowych na szkodę przypadkowych osób.

W pierwszej instancji Sąd Rejonowy w Łowiczu skazał w tej sprawie łącznie 10 osób, w tym 3 osoby na kary więzienia. Wyrok w Łowiczu zapadł w grudniu 2018 roku.

O procederze pisaliśmy wielokrotnie na łamach Nowego Łowiczanina oraz na portalu. Wyjaśniając w skrócie tę sprawę należy podkreślić, że pierwszy raz na naszym terenie ujawniono oszustwa na taka skalę i w takiej liczbie. Np. skazanego w SR w Łowiczu Mariusza M., który usłyszał w pierwszej instancji najsurowszy wyrok (6 lat więzienia) spośród 10 zasiadających na ławie oskarżonych, prokuratura oskarżała o popełnienie aż 338 czynów.

Wysokość zaciąganych na Bogu ducha winne, przypadkowe osoby kredytów była różna i wynosiła od kilkuset złotych do 50 tys. złotych.

Mariusz M. od momentu zatrzymania, do czego doszło około 3,5 roku temu, przebywa w tymczasowym areszcie. Na dzisiejszej rozprawie trzyosobowy skład sędziowski Sądu Okręgowego w Łodzi, któremu przewodniczył sędzia Paweł Sydor postanowił areszt te przedłużyć do 30 lipca. Argumenty za tym przemawiające były dwa: zagrożenie wysoką karą oraz konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania wobec domniemanego utrudniania ze strony oskarżonego.

Rozprawa została przerwana natomiast ze względu na fakt, że do sądu nie wpłynęły jeszcze wszystkie akta sprawy z postępowania przygotowawczego z Prokuratury Rejonowej w Łowiczu oraz nie wszystkie instytucje bankowe odpowiedziały na pisma kierowane przez sąd.

Ponadto obrońcy oskarżonych złożyli wnioski o umożliwienie zapoznania się z aktami z postępowania przygotowawczego. Ze względu na sytuację związaną z epidemią jest to utrudnione z uwagi na to, że czytelnia akt w SO w Łodzi będzie czynna od przyszłego tygodnia.

Nasze poprzednie informacje na ten temat:

6 lat więzienia za „lipne” kredyty

Zakończył się proces oszustów bankowych

4 komentarze

  1. Będzie dzide wąchał w pierdlu za frajerskie numery.

  2. Janusz napisz precyzyjnie kogo tutaj nazywasz “dupkami”, którzy nie dostali cyt. “łapuwy” (swoją drogą nie uważałeś na lekcji polskiego z zajęć z ortografii bądź inteligencji jednak brakuje). Napisz również kto i kogo torturował. Informacje te są niezbędne do tego, żeby osoby znieważone bądź pomówione wiedziały co pomawiającemu i znieważającemu zarzucić w ewentualnym pozwie sądowym. Miłego dnia i przypominam o tabletkach.

  3. klawisz

    do tej sprawy zamieszany jeszcze jest kasier vel dopała marcin łowicki diler narkotykowy z kostki.brać go frajera do kloty.

  4. Panie sędzio mają siedzieć do bólu aż zrozumią że są oszustami!!!
    Tylko dlaczego te dupki z naczelnikiem Boczkiem tego nie złapali?
    Bo nie dostali łapuwy!!! O i tego nie rozumieją bo myślenie boli.
    Lepiej w pięciu ztorturować niewinnego i uniewinnionego oficera rezerwy w mundurze WP.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.