“Nie ma wolności bez niepodległości” – to tytuł spektaklu, jaki wystawili uczniowie Pijarskich Szkół Królowej Pokoju w Łowiczu dzisiaj, 11 listopada, z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Dlaczego po 100 latach nadal mamy cieszyć się z tamtych wydarzeń? – to pytanie, jakie stawiali sobie młodzi bohaterowie przedstawienia. Odpowiedzią były przede wszystkim scenki, ukazujące koszmar Polaków żyjących bez tej niepodległości, pod trzema zaborami. Młodzi aktorzy przypomnieli m.in. tzw. “rugi pruskie”, germanizację (i strajk dzieci we Wrześni) czy historię wozu Drzymały. Przypomnieli też, że to rosyjscy zaborcy zlikwidowali w Łowiczu szkołę pijarską i zabronili działania w mieście zakonu.

Główna część spektaklu była poprzedzona krótkim koncertem pieśni patriotycznych w wykonaniu szkolnego chóru, kierowanego przez Marzenę Myszuk.

Z kolei na zakończenie cała, tłumnie zapełniona widownia odśpiewała pełny tekst Mazurka Dąbrowskiego. Rektor łowickich pijarów o. Marian Galas poprosił też o odmówienie modlitwy za ojczyznę, według słów Piotra Skargi.


Komentowanie nie jest możliwe.