Już ponad 2800 przyłbic ochronnych, w różnych wzorach, wykonali wolontariusze Łączy nas Łowicz we współpracy z zaprzyjaźnionymi firmami, a już powstają kolejne. Przekazują je nieodpłatnie restauratorom i innym przedsiębiorcom oraz placówkom oświatowym.

fot. Łączy nas Łowicz

Elementy konstrukcyjne przyłbic wycinają z tworzywa PCV zaprzyjaźnione z Łączy nas Łowicz firmy – Papirus z Pawłem Wojciechowskim na czele i ArtBella Damiana Waśkiewicza. Jako surowiec wykorzystywane są maty na stół i okładki do bindowania tzw „przeźrocza” o dużej gramaturze.

Składaniem i dostarczaniem zajmuje się kilkanaścioro członków stowarzyszenia. Wszyscy mają nadzieję, że już niebawem nie będzie potrzeby używania przyłbic, ale póki ona jest, zamierzają działać.

fot. Łączy nas Łowicz
fot. Łączy nas Łowicz

6 komentarzy

  1. własnie mialam i używałam i szybko zdjęłam ja bym wstydziła się coś takiego komuś dać. Tak kupiłam sobie lepszą

  2. Sklepowa

    Ja mam wersję z cytrynką 8 godzin w sklepie i nie czuje dyskonfortu. Ładne, proste i funkcjonalne.

  3. te przyłbice to w dupe sobie wsadzcie. czy ktoŚ z was chociaż przez godz. próbował w tym chodzic. Ta gumka która uciska głowę narawde pomysł świetny. Albo coś robić dobrze albo wcale

    • kultury troche , niech sobie Pani kupi za 20, 50 czy 90 zł z gąbeczką, to nie będzie narzekania. Typowe polskie, czy łowickie narzekanie?

    • Tak naprawdę nawet na oczy nie widziałaś/eś tych przyłbic. Próbujesz jedynie zdyskredytować działania tej grupy. Pozdrowienia!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.