Mroczne lata 1648-1659, upamiętnione powstaniem Chmielnickiego na Ukrainie i potopem szwedzkim w centralnej i zachodniej Polsce, czas, który przetrącił kręgosłup potężnej wcześniej Rzeczpospolitej, został dobrze opisany także w odniesieniu do naszej historii lokalnej – historii Łowicza. Mowa o „Rocznikach Miasta Łowicza” Andrzeja Kazimierza Cebrowskiego, w tamtych latach, niemal na gorąco, pisanych.

Agnieszka Krajewska prezentuje wydane już w jej drukarni pozycje dotyczące historii Łowicza.
Agnieszka Krajewska prezentuje wydane już w jej drukarni pozycje dotyczące historii Łowicza. fot. Wojciech Waligórski

Teraz ten ciekawy dokument, opublikowany pierwotnie po łacinie, zachowany w zaledwie jednym egzemplarzu w bibliotece we Lwowie, wcześniej przetrzymywany w Archiwum Miejskim w Łowiczu, został przetłumaczony i opatrzony przypisami przez prof. Mariana Małuszyńskiego i wydany w 1937 roku w drukarni Tadeusza Bączkowskiego w Łowiczu. Reprint tej publikacji, za oryginałem użyczonym przez Aleksandra Niebudka, został wydrukowany kilka tygodni temu w drukarni Łowiczanka Agnieszki Krajewskiej.

Kim był Cebrowski i dlaczego Agnieszka Krajewska wydaje tego typu publikacje – przeczytasz w świątecznym wydaniu Nowego Łowiczanina

1 komentarz

  1. Dobra fotografia to dla prasy nieocenione narzędzie. Warto powierzyć ją fachowcom (nawet wlokalnych wydaniach). Miła -skądinąd- Agnieszka nie miałaby może wtedy rogów na głowie:-)