Łowiccy policjanci zatrzymali we wtorek 9 lipca 23-letniego mieszkańca Łowicza, który, jak ustalili, po godz. 10. spowodował zniszczenia samochodu osobowego na ulicy Jana Pawła II – mężczyzna rzucił w niego rowerem. Jak się okazało był pod wpływem środka odurzającego.

Policja, fot. arch. NŁ
Policja, fot. arch. NŁ

Policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym z udziałem samochodu i rowerzysty, na miejscu patrol ustalił w rozmowie ze świadkami, że młody mężczyzna jadący na rowerze w pewnym momencie zsiadł z niego i rzucił jednośladem w przejeżdżający ulicą samochód Fiat Seicento, po czym uciekł. Zeznali także, że mężczyzna dziwnie się zachowywał, przewracał się na chodnik i wykonywał nieskoordynowane ruchy. Mundurowi odnaleźli 23-latka kilkaset metrów dalej. Przeprowadzone badania ujawniły, że był pod wpływem marihuany.

Właściciel seicento, 54-letni mieszkaniec powiatu łowickiego oszacował spowodowane straty na około 600 zł – chodzi głównie o wgniecenia w koroserii.

23-latek usłyszał zarzuty umyślnego uszkodzenia samochodu oraz kierowania rowerem pod wpływem narkotyków. Grozi mu grzywna i kara do 5 lat więzienia.

3 komentarze

  1. Chłopie, jak ty po fajeczce takie akcje masz to lepiej nie pal

  2. Zbyt małe kary

  3. “przewracał się na chodnik i wykonywał nieskoordynowane ruchy”
    Skutki palenia marihuany, nie ma co… Może i kiedyś palił, ale pod wpływem to on był jakiś dopalaczy, a nie marihuany.