Do kolizji drogowej, w czasie której 65-letni mieszkaniec Warszawy, kierujący Oplem Astrą potrącił 58-letnią rowerzystkę jadącą z pasażerką na bagażniku, doszło dzisiaj, 4 września, ok. godz. 10 na ul. Mostowej.

Ustaliliśmy, że samochód, który wyjeżdżał z parkingu naprzeciwko Zakładu Energetycznego nie ustąpił pierwszeństwa jadącej po chodniku rowerzystce, która wiozła niepełnosprawną córkę na bagażniku.

Kobieta z córką zostały zabrane do szpitala w Łowiczu.

Mandatem zostały ukarany dwie osoby: kierujący samochodem za nieustąpienie pierwszeństwa, zaś rowerzystka za jazdę rowerem po chodniku.

9 komentarzy

  1. Starsza kobieta wiozla niepełnosprawną córkę na rowerze. Może nie stać Jej na inny środek lokomocji i radzi sobie jak może. Proponuję wszystkim oburzonym pomóc przy opiece nad niepełnosprawną osobą tak chociaż przez miesiąc po parę godzin dziennie przy ograniczonych finansach i dopiero oceniać.

    • Myślę że 58 letnia kobieta z córką na bagażniku jechała wolniej niż ja bym biegł. Kierowca włączając się do ruchu powinien zachować szczególną ostrożność bo równie dobrze mógłby rozjechać pieszego. Szkoda że policja tak bezdusznie ukarała tę kobietę. Ul Mostowa na wysokości mostu jest dość wąska i jazda rowerem przy mijających samochodach nie jest bezpieczna.

  2. Art. 33. ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
    5.Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
    1)opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;
    2)szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;
    3)warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem ust. 6.
    6.Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
    A zatem, który z tych przepisów uprawniał rowerzystkę do jazdy po chodniku? Jest to w naszym mieście nagminne i wcześniej czy później doprowadzi do tragedii. A podkreślam, że rowerzyści, poza rzadkimi przypadkami, nie posiadają jakiegokolwiek ubezpieczenia OC i odpowiadają za szkody z powództwa cywilnego. Może to zrujnować rodzinę na całe życie…

  3. A co z zespołem, który miał zająć się jakościś i oznakowaniem infrastruktury rowerowej czytaj bezpieczeństwem rowerzystów? Panie Kaliński, coś Pan chyba obiecał mieszkańcom. A może będzie to zadanie dla nowego naczelnika!

  4. To nie pierwszy przypadek, gdy rowerzyści, często z dużą prędkością, nadjeżdżając chodnikiem od strony rzeki powodują niebezpieczne konfrontacje z samochodami wyjeżdżającymi z tego parkingu; zarośla skutecznie ograniczają widoczność i dopiero wyjechanie przednimi kołami na chodnik umożliwia ocenę sytuacji, ale wtedy rower jest już “na masce”. Niech miasto zadba o poprawę widoczności w tym miejscua policja goni “kolarzy” z chodników; rowerzyści gwałtownie wjeżdżający z chodników na przejścia dla pieszych to kolejna pułapka.

  5. Mam pytanie do Rady Miejskiej.Czy na ulicy 3 Maja nie można wydzielić pasa dla rowerów?Są tam szerokie chodniki a jezdnia jest w stanie nie nadającym się do jazdy na rowerze.Obecnie wszyscy rowerzyści jadą po chodniku między przechodniami,co może doprowadzić do wypadku.

  6. Policja moglaby sie wziac za rowerzystow na chodnikach bo niedlugo pieszych zaczna rozjezdzac. To dotyczy tez hulajnog.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.