Opel Corsa, którym kierował 26-letni mieszkaniec Łęczycy wypadł z drogi na zakręcie w okolicach Jamna. Po chwili samochód stanął w płomieniach.

Do kolizji, a w skutek niej pożaru, doszło w poniedziałek, 3 czerwca kilka minut przed godziną 1 w nocy na drodze krajowej nr 14. Kierowca jechał od strony Łowicza. Prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków jazdy i zbyt szybko wszedł w zakręt.

Straż pożarna otrzymała informację z Centrum Powiadamiania Ratunkowego (numer 112). Gdy służby dojechały na miejsce, okazało się, że mężczyzna o własnych siłach zdołał opuścić samochód.

Interweniowały dwa zastępy JRG z Łowicza. Całe auto było już objęte ogniem. Strażacy ugasili je wodą i tzw. ciężką pianą.

Kierowca uskarżał się na ból pleców, więc został zabrany do szpitala celem przebadania. Był trzeźwy. Na prośbę policji strażacy przeszukali teren w promieniu około 100 metrów.

Straż pożarna Łowicz, fot. ilustracyjne
Straż pożarna Łowicz, fot. ilustracyjne

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.