Otwarte pod koniec ubiegłego roku schronisko dla bezdomnych psów pod szyldem “Psiakowo i spółka” w Piotrowicach w gminie Bielawy ma już pierwszych pięćdziesięciu czworonożnych lokatorów.

Psiakowo i spółka – nowe schronisko w Piotrowicach. Fot. Elżbieta Woldan-Romanowicz

We wtorek 21 lutego po obiekcie oprowadziła nas Jolanta Wojciechowska wraz z małżonkiem, weterynarzem Tomaszem Wojciechowskim.

Zwierzęta przebywające w Psiakowie zajmują zadaszone boksy zakończone budami ocieplonymi styropianem. Podłoże boksów i ciągów komunikacyjnych jest utwardzone, a betonowy rynsztok odprowadza nieczystości do szamba. Nad boksami wiszą karty z informacjami o ich lokatorach i zdjęciami. W pobliżu znajdują się ogrodzone gruntowe wybiegi dla psów. Cały obiekt jest monitorowany. Docelowo, po dokończeniu inwestycji, ma on liczyć 180 boksów.

Jolanta Wojciechowska ma nadzieję, że dla jak największej liczby podopiecznych schroniska uda się wyszukać nowe domy. Temu służy publikowanie zdjęć i informacji o psach na stronie internetowej www.psiakowo.com.pl oraz na profilu Psiakowa na Facebooku. Dzięki udostępnieniom tych wiadomości w sieci:

– Udaje nam się oddawać stare psy do adopcji – to jest dla nas bardzo ważne, bo młody pies zawsze sobie znajdzie właściciela, ale znalezienie domu dla starego to już jest sztuka – wyjaśniała w rozmowie z nami Jolanta Wojciechowska.
Centrum adopcyjne Psiakowa znajduje się przy przychodni dla zwierząt na ul. Chełmońskiego w Łowiczu, gdzie łatwiej dotrzeć.

Powstanie schroniska w Piotrowicach było na etapie planowania i projektowania oprotestowywane, ale na chwilę obecną ani do właścicieli Psiakowa, ani do urzędu gminy czy sołtysa nikt nie poskarżył się na jakiekolwiek uciążliwości, których się obawiano.

Więcej o nowo powstałym schronisku napiszemy w jednym z najbliższych numerów “Nowego Łowiczanina”.

7 komentarzy

  1. a co robicie z tymi młodymi rasowymi

  2. 27.07.2018 Burmistrz Aleksandrowa odebrał mi dwa pieski i skierował je do Psiakowa. SKO uchyliło decyzję dnia 6.09.2018r., orzekła: uchylić zaskarżoną decyzję w całości. 27.09.2018 byłem w Psiakowie wraz z policją odebrać moje pieski. Współwłaścicielka z butą i arogancją oznajmiła, że nawet do policji nie wyjdzie i nie ma nic do powiedzenia. Myślę, że już w tym getcie dla pseudo dobra tych zwierząt (5 płyt betonowych wkoło, monitorowych tak aby nikt nie zobaczył co się dzieje w środku z psami) moich piesków już nie ma. Gratuluję dobrego biznesu i nie odpuszczę dopóki nie odzyskam piesków.

  3. Dobry interes na odbieranie zwierząt i adopcje za kasę. Współczuje tym zwierzętom

  4. aaaa zona z mezem,,,weterynarzem…lepszego układu nie mozna sobie wyobrazic. miejscówka tez przyjazna…włascicielom raczej, bo nie psom. Miałam przyjemnosc byc. I będę pewnie dalej działać. I obym się pomyliła.

  5. dobrzy ludzie? buhahahaha, naiwność mieszkańców w kwestii powstania i budowy przytuliska poraża

  6. Super sprawa, tak boli los schroniskowych, wyrzuconych zwierząt…ale ci weterynarze stanęli na wysokości zadania, gratulacje, pozdr. gk

  7. Sebastian

    No i fajnie.dobrzy ludzie,pomogli już wielu psiakom.cieszę się,że pomogą jeszcze innym.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.