W środę, 18 października 2017 roku, na Stadionie Sportowym im. 10 Pułku Piechoty w Łowiczu o godz. 13.00 rozegrane zostały dwa sparingi piłkarskie. W pierwszym GOSSM Łowicz zmierzył się z GOSSM Łódź, zaś drugi mecz odbywał się między drużynami Pelikana 1999-2001 a MKP Borutą Zgierz.

Fot.: Paweł A. Doliński

Zarówno godzina, jak i przebieg meczów nie były do końca typowe, odbywały się bowiem w ramach szkolenia sędziów w systemie VAR, którego głównym celem jest minimalizowanie pomyłek arbitrów podczas prowadzonych spotkań.

Po części teoretycznej szkolenia sędziowie uczestniczyli w części praktycznej polegającej na obserwowaniu przebiegu meczu w wozie transmisyjnym. Arbitrem głównym obydwu sparingów był polski sędzia piłkarski, sędzia Ekstraklasy i międzynarodowy, Krzysztof Jakubik. W szkoleniu sędziów brał również udział drugi z sędziów międzynarodowy, Paweł Gil.

System VAR opiera się głównie na działalności dodatkowych kamer, obsługiwanych przez zespół techniczny sędziów, który ma za zadanie obserwować spotkanie na ekranie (ekranach) i ewentualnie sugerować zmianę decyzji w sytuacjach niejednoznacznych. Ostateczna decyzja będzie jednak należała do arbitra prowadzącego mecz. System VAR ma być więc, najogólniej mówiąc, usprawnieniem w kwestii podejmowania decyzji, korzystnych z punktu widzenia zasad gry w piłkę nożną.

Spotkanie pomiędzy GOSSM Łowicz a GOSSM Łódź zakończyło się zwycięstwem łowiczan 1:0. Przewaga gospodarzy została przypieczętowana w 62. minucie gry jedyną bramką w wykonaniu Jakuba Kępki.

– Chłopaki zagrali bardzo dobrze pod względem technicznym, byli skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty, zrealizowali wszystkie założenia taktyczne. Widać było bardzo duże zaangażowanie zawodników. Myślę, że pokazaliśmy kawałek ładnej piłki. Należało się nam więcej bramek, tylko troszeczkę brakło skuteczności. Myślę, że byliśmy zespołem dużo lepszym  i to był najniższy wymiar kary – ocenił mecz trener Jędrachowicz.

Sparing łowickiego Pelikan-1999-2001 z Borutą Zgierz również ułożył się po myśli gospodarzy i zakończył wynikiem 2:0. Skuteczny atak na bramkę gości dopełnił strzałem Jan Haczykowski w 29. minucie meczu, a po przerwie drugiego gola na konto biało-zielonych dopisał Adrian Musialik w 42. minucie.

– Drużyna była złożona z trzech roczników, 1999, 2000 i 2001. Myślę, że to była zdecydowana nasza przewaga. Zespół ze Zgierza nie stworzył sobie żadnej dogodnej sytuacji do strzelenia bramki, natomiast my mieliśmy jeszcze kilka okazji nie wykorzystanych, tak, że cały praktycznie mecz był pod naszą kontrolą. Był to dobry sparing, w takim sensie, że można było przetestować sobie różne warianty i schematy. Oceniam go pozytywnie – ocenił po spotkaniu trener Wilk.

Sparingi:
GOSSM Łowicz – GOSSM Łódź 1:0 (0:0); br.: Jakub Kępka (62).
Łowicz: Karol Szczepański – Piotr Piekacz, Łukasz Sejdak, Artur Pawłowicz, Mateusz Lesiak – Jakub Kępka, Dawid Kaczmarek, Jakub Bylewski, Maciej Siejka –  Kacper Kołaczyk Kobi Wodras. Na zmiany wchodzili: Adam Kosiacki, Dorian Dziedzic, Adam Doroba, Dominik Zabost i Maciej Siejka.

Pelikan-1999-2001 Łowicz – MKP Boruta Zgierz 2:0 (1:0); br.: Jan Haczykowski (29) i Adrian Musialik (42).
Pelikan: Albert Morawski – Mateusz Kardas, Michał Perzyna, Szymon Kowalczyk, Rafał Grochal – Hubert Matyjas, Olaf Andrzejewski – Kamil Bogusz, Jan Haczykowski, Kacper Balik – Kuba Sokół. Na zmiany wchodzili: Aleksander Krajewski – Dawid Konikowski i Wojciech Guzek.

Fot.: Paweł A. Doliński
Fot.: Paweł A. Doliński
Fot.: Paweł A. Doliński
Fot.: Paweł A. Doliński
Fot.: Paweł A. Doliński
Fot.: Paweł A. Doliński
Fot.: Paweł A. Doliński

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.