Po sześciu kolejkach KS Pelikan-2003/04 Łowicz nadal pozostaje z trzema punktami. W sobotnim spotkaniu z LKS Ceramika Opoczno zespół trenera Pawła Kutkowskiego przegrał 1:3 (1:1), co przekłada się na przedostatnie miejsce w tabeli rozgrywek I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych B1.

Fot.: Paweł A. Doliński.

Po pierwszych kilkunastu minutach dobrej gry, nagle wszystko się posypało. Do głosu doszli gospodarze, którzy jeszcze w pierwszej połowie wyrównali, a po przerwie kontynuowali swoją walkę o punkty, dwukrotnie skutecznie wykorzystując szansę na gola. Było ich znacznie więcej, ale dobra postawa bramkarza, Mikołaja Pietrzaka, uchroniła biało-zielonych od straty kolejnych. Jedyną bramkę dla Pelikana zdobył w 3. minucie meczu Bartosz Wudkiewicz.

– Zacznę od tego, że dobrze weszliśmy w ten mecz, bo już w 3. minucie strzeliliśmy bramkę i pierwsze dziesięć minut było naprawdę bardzo pozytywne w naszym wykonaniu. Niestety później wyglądało to tak, jakby ktoś spuścił z nas powietrze i przeciwnik zaczął dominować. Prawda jest taka, że w pierwszej połowie, poza wspomnianymi dziesięcioma minutami, to tak, jakby nas nie było na boisku. Warto zaznaczyć, że  gdyby nie Mikołaj Pietrzak w bramce, to już w pierwszej połowie wynik wyglądałby niekorzystnie. Natomiast Mikołaj stanął na wysokości zadania i dzięki niemu nie straciliśmy więcej bramek w tej części gry – mówi trener Kutkowski.

– W drugiej połowie, nie do końca trafiło do zespołu to, co powiedzieliśmy sobie w szatni i nie za wiele się zmieniło. Szybko straciliśmy bramkę. Później, pojawił się fragment gry, który należał do nas, od 60. do 70. minuty. Stworzyliśmy wówczas dogodną sytuację, gdy przeciwnik wybił piłkę z linii bramkowej. Niestety nie udało się jej wykorzystać. Ale to tak naprawdę tylko dziesięć minut dobrej gry, a reszta meczu przebiegała pod dyktando Ceramiki Opoczno. Trzeba jasno powiedzieć, że nie zasłużyliśmy na zwycięstwo, natomiast szkoda tego, że prowadziliśmy 1:0 i zespół nie potrafił tego udźwignąć, nie potrafił utrzymać wyniku. To był chyba najsłabszy mecz w naszym wykonaniu. To był mecz o sześć punktów i szkoda, że zespół nie udźwignął tej presji. Wkradało się bardzo dużo niedokładności, w kluczowych momentach brakowało zaangażowania. My chyba nie do końca zregenerowaliśmy się po środowym meczu z ŁKS. Nie funkcjonowaliśmy na właściwym poziomie w kwestiach wolicjonalnych i zaangażowania. Dwadzieścia minut dobrej gry na dziewięćdziesiąt, to stanowczo za mało, aby wygrać spotkanie na trudnym terenie w Opocznie. Szkoda, bo był to przeciwnik na pewno w naszym zasięgu – dodał.

6. kolejka I liga wojewódzkiej juniorów młodszych B1:
LKS Ceramika Opoczno KS Pelikan-2003/04 Łowicz 3:1 (1:1); br.: 3 (41, 49 i 82) – Bartosz Wudkiewicz (3).
Pelikan-2003/04: Mikołaj Pietrzak (55 Kacper Olesiński) – Krzysztof Kłos (74 Kacper Stępień), Fabian Pliszka (84 Mateusz Motyl), Bartosz Wojciechowski, Mateusz Kołaczyk (40 Łukasz Pięta) – Sebastian Kutkowski (58 Paweł Graczyk), Kacper Olak – Jonatan Politowicz (60 Antoni Knera), Marcel Frątczak, Marcel Wnuk – Bartosz Wudkiewicz
Żółta kartka: Krzysztof Kłos (1) – Pelikan.

MUKS Stal Niewiadów – AKS SMS II Łódź 0:1
GKS Bełchatów SA – Widzew Łódź SA 2:0
UKS SMS II Łódź – ŁKS Łódź SA 1:3

1. GKS Bełchatów SA (2) 6 18 25-4
2. Widzew Łódź SA (1) 6 15 24-6
3. ŁKS Łódź SA (3) 6 12 15-7
4. AKS SMS II Łódź (4) 6 12 7-14
5. UKS SMS II Łódź (5) 6   6 17-10
6. KS Ceramika Opoczno (7) 6   6 10-20
7. KS Pelikan-2003/04 Łowicz (6) 6   3 10-24
8. MUKS Stal Niewiadów (8) 6   0 1-24


7. kolejka I liga wojewódzkiej juniorów młodszych B1 (2019.09.21):
KS Pelikan-2003/04 Łowicz UKS SMS II Łódź (s, godz. 14.00)
LKS Ceramika Opoczno – Widzew Łódź SA (s, godz. 10.00)
ŁKS Łódź SA MUKS Stal Niewiadów (s, godz. 11.00)
AKS SMS II Łódź – GKS Bełchatów SA (s, godz. 15.00)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.