Do śmiertelnego wypadku doszło w czwartek, 25 czerwca w godzinach popołudniowych w okolicach Dzierzgówka na pasie autostrady A2 w kierunku Poznania. Kierujący samochodem marki Volkswagen Passat uderzył w tył busa Mercedes Sprinter w wyniku czego bus przewrócił się na bok, a następnie z potężną siłą uderzył w bariery energochłonne przebijając je, a następnie dachował nad wiaduktem. Jeden z podróżujący busem zginął na miejscu. Kolejny wypadł na drogę pod wiaduktem i jest w stanie ciężkim.

Fot OSP KSRG Łyszkowice
Fot OSP KSRG Łyszkowice

Do wypadku doszło około godziny 18. Poszkodowany, który wypadł z busa wpadł w przerwę między wiaduktem i upadł na drogę przebiegającą pod nim. Przeżył upadek, ale doznał jednak poważnych obrażeń ciała.

Został przetransportoway śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w stanie bardzo ciężkim do szpitala w Warszawie. Drugi śmigłowiec zabrał poszkodowanego, który miał złamaną nogę i podejrzenie urazu miednicy. Pozostali dwa pasażerowie busa trafili do szpitali karetkami. W sumie zostało poszkodowanych sześć osób w tym jedna śmiertelnie.

Przyczyny wypadku bada policja pod nadzorem prokuratury.

Na miejscu interweniowało 7 zastępów straży, trzy zespoły ratownictwa medycznego, policja, służba autostradowa oraz dwa zespoły Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Fot OSP KSRG Łyszkowice
Fot OSP KSRG Łyszkowice
Fot OSP KSRG Łyszkowice
Fot OSP KSRG Łyszkowice
Fot OSP KSRG Łyszkowice

1 komentarz

  1. Wiele wypadków śmiertelnych w Polsce że spadają osoby z wiaduktów autostradowych próbując pomóc innym, głównie w nocy. Tutaj przypadek troszkę inny, osoba wypada z auta i spada kilkunastu metrów. Dlaczego jednak nie są montowane jakieś siatki itp?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.