Dzisiaj, 20 maja, ok. godz. 5 nad ranem doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego na drodze Ruszki – Kompina w miejscowości Jeziorko. Nie żyje 31-letni mieszkanie powiatu ciechanowskiego.

Z ustaleń, jakie poczyniliśmy na miejscu wynika, że jadący Fordem Mondeo mężczyzna na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał najpierw na prawe pobocze, zaś potem w pole po lewej stronie, gdzie jego samochód dachował. Jako pierwsi na miejscu zjawili się policjanci, tuż za nimi strażacy z OSP Wicie. Po dojechaniu przez nich na miejsce, mężczyzna jeszcze żył.

Na miejscu tragedii lądował śmigłowiec LPR. Mimo wzmożonych wysiłków służb ratunkowych, mężczyzny nie udało się uratować.

Śledztwo mające wyjaśnić przyczyny wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łowiczu. Na czas trwających oględzin droga na wysokości Jeziorka jest całkowicie zablokowana.

Aktualizacja:

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący fordem mondeo 31-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego jadąc w stronę Łowicza, na prostym odcinku drogi z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze, a następnie auto wywróciło się na dach – informuje KPP w Łowiczu na swojej stronie. – Niestety, w wyniku wypadku 31-latek mimo reanimacji zmarł.

 

5 komentarzy

  1. …. Może kierowca chciał uniknąć zderzenia z rodziną saren (na tym odcinku drogi dość często przebiegają one przez drogę)…??? Kondolencje dla Rodziny.

  2. To ja miałem rację tępy Janie bo nawet autor tekstu zmienił jego treść

  3. Co za matoł to napisał- mężczyzna poniósł śmierć na miejscu ale jak przybyła pomoc to jeszcze żył

    • Italiano - jakiś ty mądry

      Italiano mądralo – wiec gdzie zmarł, jeśli nie na miejscu?
      W szpitalu? W karetce? W domu?
      Zastanów się zanim dotkniesz klawiatury następnym razem