Kompleks kilku stawów w Dobrzelinie był przed laty bardzo popularny jako miejsce kąpieli mieszkańców Żychlina.

Kąpiel w stawach dobrzelińskich od zawsze była zabroniona, ale – jak nam mówią wędkarze, których spotkaliśmy w ostatni upalny wtorek „zakazy zakazami, a gdzieś trzeba się schłodzić”. Bo jak nie tutaj, to gdzie? – stawiają retoryczne pytanie. Marcin Kucharski

Dziś tłumów już nie ma, mimo to amatorzy kąpieli tam się pojawiają. – Bo jak nie tutaj, to gdzie? – pyta retorycznie jeden z nich. Więcej w materiale na ten temat w najnowszym żychlińskim wydaniu Nowego Łowiczanina – do kupienia już także w wersji elektronicznej, tutaj.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.