Nieznani sprawcy ukradli sprzed bloku 22 na Bratkowicach w Łowiczu tzw. klatkę żywołapkę, do której przez 6 ostatnich lat stowarzyszenie „Cztery łapy” z Łowiczu łapało koty.

Klatka była przyczepiona łańcuchem i kłódką do słupa, miał tam zostać złapany kot ze złamaną łapą.

– Złodzieju zgłoś się sam, masz szansę, monitoring z Intermarche jest przeglądany. Klatka jest duża, ma długość ok. 120 cm, jedne drzwiczki czarne, drugie białe. Ktoś musiał widzieć jak była niesiona – napisała na swoim profilu Beata Bejda ze stowarzyszenia.

Fot. Stowarzyszenie Cztery Łapy
Fot. Stowarzyszenie Cztery Łapy

Tym bardziej, że z informacji, jakie posiada, do kradzieży doszło w ciągu dnia.

Renata Karpińska z Łowicza zorganizowała w serwisie internetowym Pomagam.pl zbiórkę na zakup nowej klatki. – Kochani organizuje tę zbiórkę, ponieważ wiem, że bez klatki żywołapki stowarzyszenie „Cztery Łapy” nie będzie mogło łapać kotów wymagających pomocy, leczenia i sterylizacji – apeluje.

Koszt takiej klatki z przesyłką to ok. 1.000 złotych. Pani Renata liczy na to, że za zebrane pieniądze (o ile ich jeszcze przybędzie) uda się zakupić 2 takie klatki.

Link do zbiórki: https://pomagam.pl/zu4fex06

2 komentarze

  1. A to Polska właśnie.

  2. Co za menel to ukradl? Jak go znajdziecie to podajcie do publicznej wiadomosci wizerunek tej lajzy.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.