27-latek, który strzelał z wiatrówki w kierunku ludzi usłyszał zarzut narażenia na niebezpieczeństwo. Do zdarzenia doszło 17 sierpnia około godziny 21. w Łyszkowicach.

Do dwóch mężczyzn siedzących na schodach jednego z lokali podszedł mężczyzna, który bez przyczyny wyciągnął pistolet pneumatyczny – wiatrówkę i oddał strzał w ich kierunku.

Fot. KPP Łowicz
Fot. KPP Łowicz

Mężczyźni natychmiast zareagowali, próbując obezwładnić napastnika i ruszyli za nim w pościg. Zanim udało im się obezwładnić mężczyznę i odebrać broń, ten oddał kilka strzałów raniąc obydwu.

Mężczyźni sami ujęli sprawcę, powiadomili policję i przekazali funkcjonariuszom mężczyznę. 27-latek z powiatu łowickiego w chwili zatrzymania miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Pokrzywdzonym na miejscu została udzielona pomoc medyczna. Odnieśli oni powierzchowne obrażenia ciała.

27-latek po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut dotyczący narażenia na niebezpieczeństwo w warunkach tzw. recydywy. Grozi mu wyższy wymiar kary nawet do 4,5 roku pozbawienia wolności.

Prokurator Rejonowy w Łowiczu zastosował wobec podejrzanego dozór policyjny.

5 komentarzy

  1. Ja nie wiem o co tyle hałasu? Przecież nikogo nie zabił, tylko strzelał z wiatrówki. Przecież u nas jest takie prawo, że za zzbójstwo idzie się tylko na 8 lat do ciupy…

  2. Za małe są kary. Ludzie, strach wychodzić z domu. Tyle teraz tych narkomanów, psycholi. Ostatnio zaczepił mnie jeden żebym mu dała na mleko dla dziecka. Dałam mu 5 zł i poszedł do monopolowego. Widocznie duże już to dziecko.

  3. Czy to normalne??? Przecież taki świr powinien siedzieć w pierdlu do końca życia.

    • Rozumiem Twoje oburzenie, ale emocje nie mogą przysłaniać zdrowego rozsądku ;-).

      • To moze by tak ci ściągnąć gacie i z wiatrówki w jaja postrzelać teź cwaniaczku będziesz taki wyrozumiały ?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.